Facebook
kontakt
logo
Strona główna > MŚ 2010
Piękny futbol i pretensje do Webba2010-07-12 10:18:00

- Zasłużyliśmy na to pierwsze w historii naszego kraju mistrzostwo - uważa selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Vicente del Bosque po wygraniu finałowego pojedynku z Holandią. Holendrzy mają pretensje do sędziego Howarda Webba, ale też przyznają: Wygrał lepszy.


- Uważam, że nasze zwycięstwo jest kontynuacją dobrej passy z 2008 roku, kiedy to wygraliśmy mistrzostwa Europy. Zwyciężył piękny futbol - przyznał del Bosque i tym samym odniósł się do stwierdzenia skrzydłowego Holendrów, Arjena Robbena, który przed tym spotkaniem zapowiadał, że "Oranje" nie zamierzają grać "ładnej piłki", tylko wygrać, nieważne, w jakim stylu.

- Oczywiście chciałbym pogratulować przeciwnikom, bo grali naprawdę dobrze i skutecznie utrudniali nam nasze ataki. Jednak myślę, że to my dominowaliśmy przez większą część meczu - powiedział trener. - Podopieczni Berta van Marwijka mieli kilka prawie stuprocentowych okazji, ale ich nie wykorzystali. Taki jest jednak futbol: raz się wygrywa, a raz przegrywa. Na szczęście tym razem my wygraliśmy - cieszył się były opiekun Realu Madryt.


Po porażce Holandii w finałowym meczu mistrzostw świata z Hiszpanią (0:1) niezadowolony z pracy arbitra, Howarda Webba, był selekcjoner "Oranje", Bert van Marwijk. - Arbiter nie kontrolował spotkania - stwierdził opiekun wicemistrzów świata.

- Howard Webb stracił w pewnym momencie kontrolę nad widowiskiem lecz chciałbym, aby jedno było jasne: wygrała drużyna lepsza - przyznał z klasą Van Marwijk. - Nie chciałbym oceniać wydarzeń na gorąco, ale pamiętam, jak na początku mistrzostw Hiszpanie narzekali na sędziowanie w meczu ze Szwajcarią. Jeśli prześledzisz tamto spotkanie dokładnie możesz stwierdzić, że miało ono duży wpływ na to, co Anglik wyprawiał na murawie w wielkim finale.

Selekcjoner "Pomarańczowych" krytycznie odniósł się do stwierdzenia, iż nakazał swoim zawodnikom faulować rywali tak często, jak się tylko da w finałowym meczu. - To nie nasz styl. Nasza mentalność jest inna. Przecież to był ostatni mecz, zdenerwowanie wśród moich zawodników uważam za całkiem normalną sprawę. Decyzje arbitra w kilku momentach były według mnie bardzo kontrowersyjne, ale dopóki nie zobaczę tego na powtórkach nie chciałbym zajmować stanowiska - zakończył rozżalony Van Marwijk.

ASInfo


howardwebb.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty