TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
W piątkowym spotkaniu grupy D piłkarskich mistrzostw świata reprezentacja Serbii niespodziewanie pokonała Niemcy 1-0. Gola na wagę trzech punktów zdobył nowy nabytek Liverpoolu, Milan Jovanović.
Joachim Loew: I tak awansujemy
Przed tym spotkaniem selekcjoner reprezentacji Niemiec, Joachim Loew, przestrzegał swoich podopiecznych, iż to nie będzie łatwe spotkanie, a Serbowie nie odpuszczą. Jak widać - nie pomylił się.
Już od pierwszych minut podopieczni Radomira Anticia ruszyli do ataku. Szczęścia próbował Zdravko Kuzmanović strzelając z dystansu, jednak minimalnie chybił, podobnie Aleksandar Kolarov, który mocno uderzał z rzutu wolnego. W odpowiedzi na ich ataki Miroslav Klose próbował zagrozić bramce Vladimira Stojkovicia, ale bez rezultatu. W 37 minucie snajper został ukarany drugą żółtą kartką i musiał opuścić plac gry. Po jego stracie Serbowie poczuli się na tyle silni, że szybko skonstruowali składną akcję, którą Jovanović tylko wykończył.
Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Niemcy próbowali wyrównać, gdyż serbski golkiper popełnił błąd - wypiąstkował dośrodkowanie prosto pod nogi Samiego Khediry, który natychmiast wykorzystał ten prezent i mocno uderzył. Futbolówka jednak odbiła się od poprzeczki.
W 60 minucie sędzia podyktował rzut karny dla Niemców za dotknięcie ręką piłki przez Nemanję Vidicia. Lucasowi Podolskiemu nie udało się jednak pokonać Stojkovicia.
Bohater spotkania: Vladimir Stojkovic (Serbia)
Golkiper nie dawał się zaskoczyć rywalom, kilkakrotnie popisał się znakomitym refleksem i obronił rzut karny.
Tak padła bramka:
0-1 Jovanović 38
Milos Krasić podbiegł z piłką do linii końcowej boiska, zgrał ją do Nicoli Zigicia na główkę, a ten natychmiast wyłożył ją Jovanoviciovi, który nie dał szans Manuelowi Neuerowi.
Niemcy - Serbia 0-1 (0-1)
0-1 Jovanović 38
Sędziował Alberto Undiano (Hiszpania). Żółte kartki: Klose, Khedira, Lahm, Schweinsteiger - Kolarov, Ivanovic, Subotic, Vidic. Czerwona kartka - Miroslav Klose (37, druga żółta).
NIEMCY: Neuer - Friedrich, Mertesacker, Lahm, Badstuber (77 Gomez) - Khedira, Schweinsteiger, Ozil (71 Marin), Mueller (71 Cacau) - Podolski, Klose.
SERBIA: Stojkovic - Kolarov, Ivanovic, Vidic, Subotic - Krasic, Stankovic, Kuzmanovic (75 Petrovic), Jovanovic (79 Lazovic), Ninkovic (70 Kacar) - Zigic.
Joachim Loew: I tak awansujemy
- Mieliśmy kilka znakomitych okazji, wielka szkoda, że nie udało się ich wykorzystać - powiedział trener reprezentacji Niemiec, Joachim Loew, po przegranym meczu z Serbią.
- Dzisiaj mieliśmy sporo kłopotów. Czerwona kartka, którą zobaczył Klose, kilka nie wykorzystanych sytuacji i niestrzelony rzut karny. Całą drugą połowę graliśmy w osłabieniu, a jednak stworzyliśmy sobie sytuacje. Szkoda, że ich nie wykorzystaliśmy - stwierdził trener.
Pomimo zaskakującej porażki Joachim Loew nie traci jednak pewności siebie i nie dopuszcza możliwości zakończenia walki o mistrzostwo świata na fazie grupowej. - Mimo tego wyniku nie mam wątpliwości, że zagramy w fazie pucharowej. Jesteśmy bardzo rozczarowani, jednak na pewno awansujemy - zapewnił.
ASInfo
- AUSTRALIAN OPEN. Pięć polskich zwycięstw
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- RB LIPSK - BAYERN 1-5 (FOTO)
- AMPFUTBOL. Wysokie zwycięstwo nad Indonezją
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- EHF EURO 2026. Wysoka porażka z Węgrami
- HOKEJ. Stalowe Pierniki zatrzymały Unię
- Zmiany w Sandecji
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
- Wembanyama zadebiutuje w Sosnowcu
- AMPFUTBOL. Zwycięstwo nad Hiszpanami
- Niedziela, 18 stycznia 2026 r.
- Mecze TAURON Hokej Ligi online w TVP Sport
- Sobota, 17 stycznia 2026 r.
- Monte Carlo - rajd, który uczy pokory
- Piątek, 16 stycznia 2026 r.
- SIATKÓWKA. ZAKSA - SKRA (FOTO)
- Surinam ma nowego trenera
- Mikaela Shiffrin po raz 107!
- Jota Gonzalez wybrał osiemnastkę na EHF EURO 2026
- Czwartek, 15 stycznia 2026 r.
- Środa, 14 stycznia 2026 r.
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
więcej wiadomości >>>






Specjalny kanał RSS