Spójnia Osiek-Zimnodół - Niwa Nowa Wieś 0-1 (0-1)
0-1 Dubiel 18
Sędziował: Grzegorz Przybylski z Krakowa. Czerwone kartki: Rzeźniczek (druga żółta – 60 min) – Swarzyński (druga żółta – 87 min). Żółte kartki: Kasprzyk, Szewczyk, Rzeźniczek – Swarzyński, P. Tlałka. Widzów: 300.
SPÓJNIA: Dziedzic – D. Glanowski, Kordaszewski, Gocyk, Kołodziejczyk - Kasprzyk, Rzeźniczek, Tomaszewski, Ziarno (60 Porębski) – Bereta (46 Szewczyk), Tukaj
NIWA: Felsch – Chwierut, Tomala, Góral - K. Bączek, P. Tlałka (67 M. Naglik), Swarzyński, Ryłko (75 S. Tlałka), Ozimina – Piskorek, Dubiel.
Mecze tych ekip zawsze cechowała niesamowita walka i nie inaczej było tym razem. Dlatego można było się spodziewać, że o końcowym wyniku rozstrzygnie jedno trafienie. Tak też się stało, bo do prostopadłego podania z głębi pola wyszedł Dubiel, wykorzystując nieudany ofsajd. Klasa lidera ligowej klasyfikacji strzelców do czegoś zobowiązuje. Był to jego 16 gol.
Drużyna Niwy dedykowała zwycięstwo świętującemu w dniu meczu 26. urodziny Rafałowi Góralowi.
kamil