W Trzebini miejscowy MKS pewnie i wysoko wygrał ze Słomniczanką. Wprawdzie po 30 minutach był remis 1-1, lecz to trzebinianie dominowali na murawie i gole były kwestią czasu. Tak też się stało tuż przed przerwą, kiedy Szymon Jędrzejczyk wykorzystał błąd bramkarza. W ostatnim kwadransie - przy stanie 5-1 - miejscowi mieli jeszcze kilka znakomitych okazji. Dobrze spisywał się w tym okresie golkiper Słomniczanki, choć w sukurs przychodził mu słupek i poprzeczka.
MKS Trzebinia/Siersza – Słomniczanka Słomniki 5-1 (2-1)
1-0 Mateusz Hałat 19
1-1 Wojciech Salamon 28 (karny)
2-1 Szymon Jedrzejczyk 39
3-1 Szymon Jędrzejczyk 50
4-1 Damian Lickiewicz 64
5-1 Klemens Drobniak 69
Sędziował Krzysztof Jakubik z Oświęcimia. Żółta kartka - Konieczny. Widzów 130.
MKS: Dobranowski - Czyszczoń, T. Szczepanik, Kalinowski, P. Szczepanik - Ołownia, Lickiewicz, Pająk (74 Machowski), Hałat (80 Rokita) - Rogalski (55 Drobniak) - Jędrzejczyk (68 Czech).
SŁOMNICZANKA: Niedźwiedź - Konieczny, Kuczek, Styczeń, Kura (58 Łakomy) - Salamon, Drożniak, Zaranek, Jaworski - Wierzbiński (46 Oleksiak) - Zagrodzki.
(a)