Sokół Przytkowice - Skawinka Skawina 8-0 (2-0)
1-0 Lelek 21
2-0 Lelek 37
3-0 Zając 50
4-0 Lelek 58
5-0 Smajek 73
6-0 Lelek 79
7-0 Smajek 82
8-0 Czara 85
Sędziował Krzysztof Jakubik z Oświęcimia. Czerwona kartka - Sałek (S, 37) Żółte kartki: Sałek (dwie). Widzów 300.
SOKÓŁ: K. Żak – Gwiżdż (57 A. Pacułt), G. Stokłosa, Skowronek, M. Żak – Rzeszótko (75 G. Pacułt), W. Stokłosa, Zając (55 Smajek), Siemiński – Czara, Lelek.
SKAWINKA: Samborski – Mizera, Sałek, Pawełcza, Curzydło - K. Nazim, Sekuła, Krasuski (46 Oczoś), Meus (46 Grabowski – Mrowiec, Sikora.
Wynik oddaje to, co działo się na boisku w Przytkowicach. Goście ze Skawiny, mocno okrojeni kadrowo, z juniorem młodszym między słupkami i - w dodatku bez Sałka - który szybko wyleciał z boiska za dwa faule na Czarze, nie byli w stanie zatrzymać miejscowych. Pewnie dlatego przytkowiczanie nie okazali rywalom litości, bo jesienią przegrali na ich terenie.
kamil