Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > V liga (Kraków-Wadowice)
Łukasz Terlecki: Potrafiliśmy nawiązać walkę z Trzebinią2011-04-28 07:30:00

 

- Po sobotnim spotkaniu, przegranym z Niwą 0-5, w którym cztery bramki straciliśmy po katastrofalnych błędach obrońców, znów zanosiło się na duże problemy w defensywie. Brak tak doświadczonego zawodnika jak Robert Stanula, kierującego linią obrony, był widoczny i trudno go zastąpić w obecnej sytuacji kadrowej. Po wysokiej porażce ciężko było o zmiany w składzie, gdyż kontuzje ograniczyły mi pole manewru do minimum. Od początku w bramce zagrał 17-letni Konrad Burkat i zaliczył całkiem udany występ.

- Mecz z Trzebinia miał dwa oblicza - w początkowych 25 minutach był wyrównany, jednak końcówka pierwszej połowy w naszym wykonaniu była tragiczna i znów po indywidualnych błędach straciliśmy trzy bramki. Po przerwie zagraliśmy znacznie lepiej, a wymierną korzyścią tego gol. Później próbowaliśmy odwrócić losy spotkania, co z takim przeciwnikiem nie jest prostą sprawą. Zespół z Trzebini zasłużenie zajmuje pierwsze miejsce w lidze, bo według mnie jest najlepiej  poukładany. Widać dobrą organizację gry i duży potencjał motoryczny poszczególnych zawodników. Z przebiegu spotkania gospodarze byli wyraźnie lepsi, jednak były momenty, kiedy to my nadawaliśmy ton wydarzeniom na boisku, ale to za mało na tak dobry zespół. Optymistyczną sprawą jest fakt, że potrafiliśmy nawiązać walkę, a doświadczeni zawodnicy mają charakter i są bardziej ambitni niż wchodzący juniorzy - podsumował trener z Zakliczyna, Łukasz Terlecki.

MKS Trzebinia-Siersza - Jordan Sum Zakliczyn 3-1 (3-0)

1-0 Rogalski 29

2-0 Rogalski 38

3-0 P. Szczepanik 43

3-1 Tyczyński 49

Sędziował Szymon Putek z Wadowic. Żółte kartki: Czech - Burkat, Jaśkowiec, Rozwadowski, Zieliński. Widzów 130.

MKS: Wilk - T. Szczepanik, Kalinowski, Cieszyński, P. Szczepanik - Czyszczoń (69 Rolka), Lickiewicz (85 Ołownia), Wojdyła, Hałat - Jędrzejczyk (58 Czech), Rogalski (78 Mendela).

JORDAN: Burkat - Małota, Kosałka (68 Ptasiński), Rozwadowski, Sikora - Tyczyński, Bała (59 Gaca), Brak (80 Panuś), Jaśkowiec - Ślusarczyk (56 Surówka), Zieliński.

(AG)

 




WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty