Minionej nocy San Antonio Spurs znów grali w Memphis i mimo że walczyli do końca, to musieli jednak uznać wyższość Grizzlies 129:135.
Jeremy Sochan spędził na boisku 29 minut i zdobył 11 punktów (5/9 z gry i 1/1 z osobistych). Dołożył do tego trzy zbiórki, pięć asyst i dwa przechwyty.
Sochan popisał się też jedną z najefektowniejszych akcji meczu.
W czwartej minucie spotkania zakończył wjazd efektownym wsadem nad Jarenem Jacksonem Jr., jednym z najlepszych defensorów i najlepiej blokujących zawodników w całej NBA.
- Zobaczcie to! Wsad prawą ręką po minięciu w lewo nad próbującym go zablokować rywalem! Niewiarygodne! - stwierdził Matt Bonner, były gracz Spurs, a obecnie komentator telewizyjny.
Jeremy próbował już wsadu nad Jarenem Jacksonem Jr. w poprzednim meczu przeciwko Grizzlies. Josh Richardson powiedział wtedy: podoba mi się to. Czasami trzeba być trochę szalonym.
- Niewielu jest zawodników w NBA, którzy są w stanie zapakować nad Jarenem Jacksonem Jr.’em. To jeden z najlepszych obrońców w strefie podkoszowej w całej NBA. Prawdopodobnie wygra nagrodę dla najlepszego defensora w tym sezonie, albo w jednym z kolejnych. Jeremiemu należy się duże uznanie za to, że nie obawiał się takiego zagrania przeciwko niemu - przyznał po meczu Doug McDermott, skrzydłowy Spurs.
NBA doceniła zagranie Polaka i umieściła jego wsad na 6. miejscu w zestawieniu TOP10 minionej nocy.
PROBASKET Media