Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa > Wiadomości ekstraklasa
Orest Lenczyk: Co ja tu robię?2009-10-29 17:28:00

- Trener jest tak dobry, jak jego ostatni mecz - rzucił trener Cracovii Orest Lenczyk na koniec dzisiejszej konferencji prasowej. - Więc co ja tu robię? - zapytał po chwili. Prowadzony przez niego zespół nie wygrał od sierpnia, a w piątek gra z rozpędzonym GKS-em Bełchatów.


Lenczyk ma duży ból głowy. Na każdym kroku chwali swoich podopiecznych, powtarza, że piłkarzom "Pasów" nie ma wiele do zarzucenia, a jednak jego zespół przegrywa. Tydzień temu dał się pokonać ostatniej w tabeli Odrze Wodzisław. - Kiedy Cracovia odbije się od dna? Problem polega na tym, że ja czekam na to niemal w każdym meczu - mówi Lenczyk.

W najbliższy piątek o "odbicie" będzie dość ciężko. Cracovia nie odniosła zwycięstwa od siedmiu ligowych spotkań, a Bełchatów w czterech ostatnich meczach zgarniał po trzy punkty.

- Piłkarsko będzie ciężko sprostać GKS-owi, bo pod tym względem to zespół lepszy od nas, ale jeśli dodamy do tego ambicję, wtedy będziemy mieć szansę. Będziemy musieli uważać szczególnie na akcje oskrzydlające i dośrodkowania Bełchatowa. GKS to drużyna, która potrafi grać piłką. Jest tam wielu piłkarzy szybkich, są ze sobą zgrani, a poza tym nie możemy zapominać, że drużyna jest na fali - powiedział szkoleniowiec Cracovii.

Lenczyk zna GKS Bełchatów jak mało który klub. Pracował tam przez trzy lata, od 2005 do 2008 roku. Pytany przez krakowskich dziennikarzy o tamten okres, nabiera jednak wody w usta. - Nie chciałbym dokonywać żadnych porównań. Bełchatów ma obecnie inną drużynę. Gra tam kilku zawodników, których ja do dyspozycji nie miałem. Mówię między innymi o Korzymie, Golu i Laciciu. Swoją drogą, ten ostatni to solidny stoper - wyjaśnił Orest Lenczyk.





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty