Facebook
kontakt
logo
Strona główna > IO > Vancouver 2010 > Łyżwiarstwo figurowe
Sensacja: Pluszczenko nie został mistrzem2010-02-19 06:10:00 MAS

Rosjanin Jewgienij Pluszczenko nie obronił tytułu mistrza olimpijskiego w konkurencji solistów w łyżwiarstwie figurowym. Sensacyjnie pokonał go Amerykanin Evan Lysacek, sam tym werdyktem sędziów był zszokowany. Brąz dla Japończyka Daisuke Takahashi.


Rosjanin, który prowadził po programie krótkim, ostatni w stawce wykonywał swoje tango w programie dowolnym i choć nie był to perfekcyjny pokaz (jeden kłopot z lądowaniem i krzywo wykonany axel), nie miał też żadnego poważnego błędu. Gdy skończyła się muzyka, Pluszczenko mógł mieć więc poczucie dobrze wykonanej roboty, tym bardziej, że pod względem technicznym jego program przewyższał pokaz Lysacka, bo zawierał poczwórny skok, którego Amerykanin nie miał w zestawie. A jednak to program Amerykanina miał wyższe noty za część techniczną (84,57 przy 82,71 Rosjanina). Komponenty (czyli wartość artystyczną) sędziowie ocenili tak samo (82,80). To dziwne, bo jeśli coś można było Rosjaninowi zarzucić to bardziej dłużyzny artystyczne niż techniczne ułomności tego tanga. Gdy Pluszczenko i jego słynny trener Aleksiej Miszyn zobaczyli notę za program dowolny - 165,51 pkt oniemieli. To był bowiem drugi program wieczoru za tym Lysacka (167,37 pkt), co oznaczało, że Rosjanin nie obronił tytułu mistrza olimpijskiego, a przecież po to właśnie po 3 latach wznowił karierę.

Trzeci program dowolny wykonał Szwajcar Stephane Lambiel, ale na podium nie wskoczył, bo po shorcie miał za dużą stratę do Japończyka Takahashi i to on zdobył brąz, pierwszy medal olimpijski solisty dla Japonii. W czołowej dziesiątce było aż trzech Japończyków.


Radość w obozie amerykańskim mieszała się z zaskoczeniem. 25-letni Lysacek, największy elegant wśród łyżwiarzy figurowych, nie jest oczywiście przypadkowym mistrzem olimpijskim, to aktualny mistrz świata, ale nawet głęboko wierząc w siebie, nie mógł przypuszczać, że pobije samego Pluszczenkę. Wykonał elegancki program, ze szczególnie dobrymi piruetami i elementami łączącymi.


Polak Przemysław Domański nie pokazał swojego programu dowolnego, bo kwalifikowało się do niego 24 zawodników po shorcie, a Domański był 28. i to jest jego ostateczna pozycja na igrzyskach.

Wyniki rywalizacji solistów
1. Evan Lysaczek (USA)                   257.67      
2. Jewgienij Pluszczenko (Rosja)  256.36
3. Daisuke Takahashi (Japonia)    247,23
4. Stephane Lambiel (Szwajcaria) 246,72
5. Patrick Chan (Kanada)                 241,42
6. Johny Weir (USA)                          238,87
7. Nobunar Oda (Japonia)               238,54
8. Takahiko Kozuka (Japonia)         231,19
9. Jeremy Abbott (USA)                    218,96
10. Michal Brezina (Czechy)             216,73

 

28. Przemysław Domański (Polska)


MAS


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty