Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Siatkówka > Reprezentacja
LŚ: Kolejna porażka Polaków z Kubą2010-07-04 19:12:00 ASInfo

Drugą w ten weekend porażkę ponieśli rywalizujący w grupie D Ligi Światowej polscy siatkarze. Podopieczni Daniela Castellaniego ponownie przegrali z reprezentacją Kuby, tym razem 1-3. To znaczy, że nie zagrają w finałowym turnieju rozgrywek.


Polska - Kuba 1-3 (19-25, 22-25, 25-22, 16-25)

POLSKA: Zagumny, Jarosz, Pliński, Czarnowski, Bartman, Bąkiewicz, Zatorski (l) oraz Ruciak, Kurek, Możdżonek, Gruszka.


Polacy chcieli zrewanżować się za sobotnią porażkę 0-3, jednak ostatecznie nie byli w stanie sprostać lepiej dysponowanym rywalom.

 

Polska przegrała w Łodzi z Kubą 1: 3 (19:25, 22:25, 25:22, 16:25) w drugim meczu piątej rundy grupy D Ligi Światowej. Porażka oznacza, że mistrzowie Europy stracili szanse awansu do finałowego turnieju w Cordobie. W sobotę zwyciężyła Kuba 3-0. Libero Paweł Zatorski zadebiutował w niedzielę w rozgrywkach LŚ.


Początek meczu był bardzo udany dla polskiego zespołu. Mając przebłyski bardzo dobrej gry gospodarze objęli prowadzenie 6:2. Przy pierwszej przerwie technicznej przewaga wynosiła tylko 8:7, a przy drugiej było już 16:11. Do końca partii utrzymali oni wyraźną przewagę, która wynosiła już siedem punktów. Kubańczycy wywierali na mistrzach Europy ogromną presję zagrywką. Serwisy praktycznie każdego gracza gości dezorganizowała akcje gospodarzy.


W drugiej partii Kuba prowadziła 8:5 i 16:11. Po wznowieniu gry Polacy zaczęli nękać rywali zagrywką i ich przewaga zaczęła topnieć. Wynosiła już tylko 15:17 i 18:20. Podobnie jak w pierwszej partii Kubańczycy dominowali w jakości gry. Swoimi atakami i zagrywkami wywierali na polskim zespole ogromną presję. Kubańczycy popełniali błędy, ale nie miało to wpływu na losy seta.
- Niestety, nie gramy w żadnym elemencie. Brakuje ataku i przyjęcia - mówił szef szkolenia Polskiego Związku Piłki Siatkowej Włodzimierz Sadalski.

Przed pierwszą przerwą techniczną trzeciej partii Polacy dwa razy blokiem zatrzymali rywali i prowadzili 8:6. Po wznowieniu gry znakomita passa biało-czerwonych trwała dalej. Polski zespół przede wszystkim wzmocnił zagrywkę. Przewaga wynosiła już 14:9. Mocnym atutem gospodarzy był blok. Przy drugiej przerwie technicznej Polska prowadziła 16:13.


Po wznowieniu gry goście zaczęli odrabiać straty i doprowadzili do stanu 21:21. W końcówce w glównej roli wystąpił Zbigniew Bartman, który nękał rywali mocną zagrywką.
W czwartym secie prowadzenie objęła Kuba 5:3. Jeszcze przy pierwszej przerwie technicznej można było mieć wątpliwości co do końcowego wyniki. Przewaga rywali wynosiła 8:6. Z czasem jednak przewaga rywali rosła jak na drożdżach. Byli oni znowu lepsi w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Kuba prowadziła m.in. 16:12 i 22:14.

 

Powiedzieli po meczu:
Daniel Castellani, trener Polski: - Z tak grającą Kubą każdy zespół w świecie miałby problemy. W polu zagrywki zawodnicy z tej drużyny robili co chcieli. Brazylia lub Rosja gdyby stała naprzeciwko nich nie wiem czy poradziłaby. Musielibyśmy mieć przygotowaną ekipę na sto procent i grać w pełnym składzie, żeby poradzić z taką Kubą.
Paweł Zagumny, kapitan polskiego zespołu: Nie udał się nam ten weekend. Znów doznaliśmy porażki. Trafiliśmy na znakomicie dysponowanego rywala. Czasem udawało się nam go odrzucić od siatki. Podobnie jak wczoraj Kubańczycy zdecydowanie lepiej zagrywali.
Robertlandy Simon, kapitan kubańskiego zespołu: Rozegraliśmy bardzo dobry mecz. Polska nie jest byle jakim zespołem. Po tych wynikach w Łodzi jest nadzieja, że w turnieju Final Six nie będziemy ostatni. Nasze nerwowe ruchy nie wynikały z tego, że mamy coś przeciwko komuś. Wynikały one ze zdenerwowania i presji jakiej poddany jest gracz na boisku.
Orlando Samuels Blackwood, trener Kuby: Mecz niedzielny był lepszy od sobotniego. W pierwszym spotkaniu Polacy sprawiali wrażenie zestresowanych. W drugim byli bardziej pewni siebie. Forma naszego zespołu rośnie, nadchodzi dla nas najlepszy czas.
pzps.pl


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty