Niezwykle ważny rok w historii sportu, z Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Sarajewie oraz letnimi w Los Angeles, które zbojkotowało większość krajów obozu socjalistycznego. Na łamach przetaczała się szeroka debata nad istotą olimpizmu i wpływu polityki na jego idee. Do zespołu redakcyjnego dołączyli m.in.: Jerzy Wicherek, Zbigniew Wojciechowski, Jerzy Mucha i Majka Lisińska-Kozioł. W okresie igrzysk w Sarajewie „Tempo” wychodziło cztery razy w tygodniu.
***
„Śmierć stała za kamerą” – pod takim tytułem na przełomie stycznia i lutego ukazał się cykl tekstów Leszka Rafalskiego wspominającego zmarłego rok wcześniej dziennikarza telewizyjnego Tomasza Hopfera. Za swoje wcześniejsze publikacje w 1983 roku Leszek Rafalski został wyróżniony drugą nagrodą w konkursie „Złotego Pióra”.
***
30.01 – O zdobyciu Herbowej Tarczy „Tempa” przez piłkarzy Cracovii przesądziły tym razem skuteczniej egzekwowane przez nich rzuty karne (6-5).
***
6-13.02 – W przededniu ZIO gazeta zorganizowała „Zakopiańskie Forum Tempa” z udziałem trenerów, działaczy i ekspertów narciarskich, a także medalistów olimpijskich Wojciecha Fortuny i Franciszka Gąsienicy Gronia. Wydarzenia na arenach Sarajewa relacjonowali Jan Frandofert i Bogdan Chruścicki. Cenzura była czujna, więc obok rzetelnych i fachowych komentarzy pojawiały się… „Principia”. Po śmierci sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego Jurija Andropowa autor konstatował: „Medale sportowców radzieckich zdobywane w tych dniach widzieć trzeba nie tylko w tonacji złotej, srebrnej czy brązowej”. (…) „I zdarza się, że kiedy przygotowuje się (sportowiec) do zawodów lub już w nich startuje, dosięga go wieść o stracie, jaką poniósł on, ktoś z jego bliskich, lub naród, którego jest równocześnie członkiem i – na międzynarodowej arenie – przedstawicielem.”
Polscy olimpijczycy w Sarajewie mieli zgoła inne problemy. M.in. Piotr Fijas leczył kontuzję i ledwie zdążył na start. Oddał dwa dobre skoki, ale wystarczyło to tylko na 7. miejsce w konkursie. Jak donosili sprawozdawcy „Tempa”, miałby pewnie medal, ale przegrał z niekorzystnym podmuchem wiatru. Niestety, wówczas nie dopisywano w takich sytuacjach punktów. Natomiast hokeiści nie mieli najmniejszych szans w konfrontacji z reprezentacją Kraju Rad, ponosząc sromotną porażkę 1-12… Prysły też nadzieje na medale panczenistki Erwiny Ryś-Ferens oraz alpejek Małgorzaty i Doroty Tlałkówien.
***
8.02 – Mimo pogłębiającej się degrengolady i korupcji w piłce nożnej Janusz Hańderek (dziennikarz i sędzia) nie dostrzegał chyba zjawiska. W cyklicznym felietonie „Na pół gwizdka” przekonywał, że nie ma nic zdrożnego w praktykach klubów podejmujących arbitrów w przeddzień meczów „kolacjami i kolacyjkami”.
***
14.02 – Globroter (Ryszard Kołtun) odnalazł w „Sports Illustrated” obszerny reportaż o Władysławie Trietiaku, hokejowym bramkarzu „Sbornej”. Autor dywagował, czy zagra on na zakończenie kariery w NHL: „Moje życie jest nie tylko moje – mówi dziennikarzowi Trietiak. - Miał na myśli fakt, że jest wartością swego narodu, Rosjan. W tym kontekście, nawet marzenie o grze w NHL wydaje się być nic nie znaczące. Trietiak jest po prostu patriotą.”
***
16.02 – Andrzej Gowarzewski (dziennikarz „Sportu”, a później wydawca świetnej „Encyklopedii Piłkarskiej Fuji”) wskazał na różnicę między profesjonalnym futbolem a jego „amatorską” odmianą. Ryszard Niemiec polemizował natomiast z tezą, że „Polacy jako naród nie nadają się do uprawiania sportów polegających na współdziałaniu więcej niż dwu jednostek”.
***
3.03 – Pozwany przez trenerów Cracovii surowo oceniający ich pracę Leszek Rafalski został uniewinniony przez Sąd, a Adam Teneta zrelacjonował „Proces o granice (dziennikarskiej) krytyki”.
***
5.03 – Drużyną 1983 Roku czytelnicy „Tempa” wybrali zespół piłkarzy Górnika Wałbrzych. Natomiast podobnie jak rok wcześniej „Plebiscyt na 10 Asów Krakowa” wygrał pilot Krzysztof Lenartowicz, wyprzedzając koszykarkę Halinę Iwaniec i piłkarza Andrzeja Iwana. Czytelnicy głosowali też na „11 Roku”, znaleźli się w niej: Józef Młynarczyk – Stefan Majewski, Roman Wójcicki, Jerzy Wijas, Jan Jałocha – Andrzej Buncol, Adam Kensy, Włodzimierz Ciołek - Zbigniew Boniek, Andrzej Iwan, Włodzimierz Smolarek.
***
W kwietniu redakcja zainicjowała cykl artykułów pod hasłem: „Olimpizm: źródła – nadzieje – zagrożenia”. Głos zabierali m.in.: Tomasz Goban-Klas, Włodzimierz Reczek, Wilhelm Szewczyk, Adam Papée.
***
7.05 – Wobec nasilających się burd na piłkarskich stadionach na reporterski zwiad wyruszyli Jerzy Cierpiatka, Andrzej Domagalski i Marek Latasiewicz. Przyglądali się nietrzeźwym osobom wchodzącym na obiekty i reakcji służb porządkowych.
***
Startujący tradycyjnie w maju kolarski Wyścig Pokoju relacjonował Jerzy Wicherek, który przejął opiekę nad tą dyscypliną po Janie Frandofercie i Antonim Ślusarczyku.
***
10.05 – Na pierwszej stronie wybijało się oświadczenie Komitetu Olimpijskiego ZSRR, informujące o tym, że na igrzyskach w Los Angeles radzieccy sportowcy nie wystąpią. Obok zamieszczono redakcyjny komentarz w „obronie ideałów olimpizmu” i o „próbach administracji Reagana wykorzystywania igrzysk olimpijskich do antypolskich celów”… W następnych dniach do bojkotu przyłączyły się kolejne kraje z obozu socjalistycznego. PKOl taką decyzję podjął 17 maja. Wojciech Lipoński w „Dictum acerbum” winnym zaistniałej sytuacji wskazał MKOl, co w kolejnych wydaniach gazety wywołało liczne polemiki, a z autora uczyniło wroga nr 1 Polskiego Komitetu Olimpijskiego. "To, że wcześniej ta sama instytucja obdarzyła mnie medalem Za zasługi dla Polskiego Ruchu Olimpijskiego, dodaje temu faktowi swoistej pikanterii, ale nie w tym rzecz. Mój felieton Oskarżam MKOl tym razem zyskał opinię nieodpowiedzialnej, a wobec ruchu olimpijskiego wręcz szkodliwej publikacji” (14.07).
***
4.06 – Marian Janiczak zwyciężył w odbywających się w Choszcznie pod patronatem „Tempa” XX Mistrzostwach Polski Kibiców. A Zbigniew Wojciechowski zadebiutował na łamach felietonem „Pisze z Łodzi sobie szkodzi”.
***
18.06 – Piłkarska I liga na finiszu: mistrzostwo i Puchar Polski dla Lecha Poznań; wyróżnienia indywidualne „Tempa” dla Romana Wójcickiego (Srebrny Piłkarz) i Aleksandra Suchanka (najlepszy arbiter). Z mistrzostw Europy z Francji korespondencje przesyłał gościnnie Andrzej Gowarzewski, a swoimi uwagami dzielił się Ryszard Kulesza.
***
Bezprecedensowy list piłkarzy Cracovii (5.07): „… dość mamy działaczy w tym zasłużonym klubie oczekujących splendorów (…), podnoszących na siłę cenę biletów przed atrakcyjnymi meczami, wygłaszających „dyplomatyczne”, kłamliwe, pełne kamuflaży wywiady. (…) Na stanowisku I trenera oczekujemy człowieka w pełni kompetentnego, gotowego pracować z nami przez dłuższy czas.” List podpisali: Wiesław Dybczak, Zbigniew Hnatio, Adam Koczwara, Marek Podsiadło, Janusz Surowiec i Wacław Szczerba.
***
Igrzyska w Los Angeles (28 lipca – 12 sierpnia) – bez udziału reprezentantów Polski – relacjonowali dla „Tempa”, przestrzegając cenzorskich wytycznych, Bogdan Chruścicki i Krzysztof Miklaszewski. Natomiast konkurencyjne Zawody Przyjaźni obsługiwali m.in. Aleksander Cichowicz (lekkoatletyka w Pradze), Andrzej Godny (zapasy w Sofii), Ryszard Kołtun (boks, siatkówka w Hawanie).
***
25.08 – redakcja informowała o śmierci legendarnego rysownika „Tempa” Tadeusza Kubarskiego.
***
Felieton „Z warszawskich boisk i salonów” zmienił autora. Jacka Żemantowskiego, który objął stery tygodnika „Sportowiec”, zastąpił Marek Jóźwik. Jego z kolei nieco później zmienił Krzysztof Maciąg. Natomiast Zbigniew Kubiak przekazywał co się dzieje „Na rogach poznańskich koziołków”, a Andrzej Konopiński przemieszczał się „Bursztynowym szlakiem”. Do grona felietonistów dołączył także Antoni Ślusarczyk, penetrując wydarzenia „Wokół stadionów świata”, a ze Śląska „pisali węglem” Marian Czakański i Jerzy Mucha.
***
6.09 – gdy wielki Widzew zawitał do Jadownik, o kulisach pucharowego meczu, którym żyła cała gmina, pisał Ireneusz Pawlik.
4.10 – Leszek Rafalski nie tylko ukończył VI Maraton Pokoju (czas: 3 godz. 49 min!), ale podzielił się wrażeniami w świetnym reportażu.
***
Wrzesień, październik – arcymistrz Jerzy Kostro komentował szachowy pojedynek Anatolija Karpowa z Garim Kasparowem.
***
Dziennikarze „Tempa” z pomocą kilku kolegów z krakowskich gazet i TV wywalczyli w Piotrkowie Trybunalskim mistrzostwo Polski w piłce nożnej.
***
13.10 – Ryszard Niemiec wskazał jak istotnym argumentem przetargowym były mieszkania w finalizowaniu piłkarskich transferów. Natomiast Ireneusz Pawlik opisał alkoholowe przypadki utalentowanego zawodnika Mirosława Pękali (29.10).
***
Nie mogło też zabraknąć tekstów poprawnych politycznie. 8.11 z okazji kolejnej rocznicy rewolucji październikowej redakcja „Tempa” zamieściła telegram, przesłany do „Sportiwnej Gaziety”: „Drodzy Towarzysze i Koledzy! (…) Osiągnięcia radzieckich sportowców niech będą dopingiem także dla Waszych dalszych sukcesów publicystycznych.” Obok wywiad z Edmundem Zientarą, wspominającym Lwa Jaszyna. W ten sposób zainaugurowano akcję pisania kartek do legendarnego bramkarza, walczącego z poważną chorobą.
***
12.11 – Zapowiedź przyznawania medalu „Kalos Kagathos”. Do inicjatywy „Tempa” dołączyły władze UJ, GKKFiS i AZS. W kolejnych miesiącach do redakcji spływały propozycje kandydatów do wyróżnienia.
***
Leszek Rafalski spróbował rozstrzygnąć dylemat medycyny sportowej (24.11): „Do kiedy kobieta jest jeszcze kobietą?”
***
W numerze świątecznym (20-24.12) znalazły się m.in.: nagrodzony reportaż Tadeusza Olszańskiego w konkursie im. Jana Rottera (wyróżniono również prace Janusza Atlasa, Agaty Blei i Adama Dyczkowskiego), czarny plebiscyt Ryszarda Niemca (statuetka Złotego Pręgierza dla piłkarskiej drużyny Cracovii), artykuł Leszka Mazana o początkach sportu w Krakowie i Lwowie oraz noworoczna Szopka Bruno Miecugowa.
Opr. Marek Latasiewicz