W swym drugim występie w duńskich finałach ME reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych przegrała w Aarhus z Francją 27:28 (14:15). Biało-czerwoni wciąż mają szansę na awans do dalszej fazy turnieju, muszą w piątek pokonać Rosję.
POLSKA – FRANCJA 27:28 (14:15)
POLSKA: Szmal (24%) – Jaszka 2, K. Lijewski 4, Bielecki, Wiśniewski 1, B. Jurecki 3, M. Jurecki 2, Grabarczyk, Jurkiewicz 3, Syprzak, Łucak 5, Krajewski 2, Szyba 1, Chrapkowski 4.
FRANCJA: Dumoulin (39%) – Fernandez 3, Anic 4, Narcisse, Nyokas 1, N. Karabatic 8, Grebille, Accambray 4, Abalo 2, Sorhaindo 2, Guigou 4 (2 z karnych), L. Karabatic.
Polacy zagrali z trójkolorowymi bardzo dobry mecz, o wiele lepszy niż przed dwoma dniami z Serbią. Walczyli o każdy centymetr boiska, do solidnej defensywy dołożyli znacznie uważniejszą grę w ataku. W ostatniej minucie to jednak mistrzowie olimpijscy z Londynu przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Mecz od początku był wyrównany. Prowadzili Francuzi 4-2, potem Polacy 7-5 i 11-10, później znów nasi rywale 14-11. Do przerwy było 15-14 dla przeciwników.
Druga połowa rozpoczęła się dla biało-czerwonych znakomicie, grali w osłabieniu, ale dwie bramki z kontry Przemysława Krajewskiego przyniosły nam prowadzenie 16-15. Na 20 minut przed końcem było 20-19 dla Polski. Niestety, między 45. a 48. minutą straciliśmy trzy gole z rzędu i teraz to rywale zaczęli kontrolować przebieg spotkania (22-25). Fantastycznie spisywał się ich bramkarz Cyril Dumoulin. Na finiszu nasi szczypiorniści wyrównali (27-27). Tuż przed końcem decydującą bramkę dla trójkolorowych zdobył Anic i to Francuzi cieszyli się ze zwycięstwa.
Grupa C
Serbia - Polska 20-19, Francja - Rosja 35-28, Rosja - Serbia 27-25, Polska - Francja 27-28
17.01, godz. 18.00: Polska - Rosja; godz. 20.15: Serbia - Francja.
1. Francja 2 4 63-55
2. Serbia 2 2 45-46
3. Rosja 2 2 55-60
4. Polska 2 0 46-48
zprp.pl, ST