Halniak Maków Podhalański – MKS Trzebinia/Siersza 0-3 (0-2)
0-1 Wojdyła 21
0-2 Czech 35
0-3 Hałat 72
Sędziował Grzegorz Wroński z Tarnowa. Żółta kartka - Jędrzejczyk. Widzów 200.
HALNIAK: Krawczyk – Gruca, Duda, Antosiak (70 Marko), Bach – Bryła, Pacyga, Mazurek (46 Gałuszka), Czyżowski – Kroczek, Szymonika (46 Kowalczyk).
MKS: Dobranowski – Jędrzejczyk, T. Szczepanik, Kalinowski, P. Szczepanik – Ołownia, Hałat, Lickiewicz, Czech, Rogalski (60 Mendela) - Wojdyła (80 Rokita).
Okrasą meczu było trafienia Czecha, który sprzed linii pola karnego, bez przyjęcia, huknął z woleja, a piłka zanim wpadła do siatki, odbiła się jeszcze od poprzeczki. – Zagraliśmy w Makowie bardzo dobry mecz, w dodatku na końcu sezonu, gdzie wiele zespołów ma kłopoty z mobilizacją – tymi słowami Marcin Kasprzyk, trener MKS, docenił trud swoich podopiecznych.
kamil