TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Wróblowianka Wróblowice - Spójnia Osiek-Zimnodół 2-0 (1-0)
1-0 Adam Gawlik 9
2-0 Jakub Mączeński 66
Sędziowali: Maciej Pytlowski - Piotr Nosal, Piotr Gęborczyk (wszyscy Oświęcim). Bez kartek. Widzów 120.
WRÓBLOWIANKA: M. Grzesiak - T. Grzesiak, Karamo Sane, Golonek, Lubański - Gawlik, Mikołajczyk, Pape Drame, Mielec - Kijowski, Bodzioch (56 Maczeński).
SPÓJNIA: Dziedzic (46 Kubiczek) - D. Glanowski, Kordaszewski, Ziarno, Gocyk - Bereta, Marcin Mróz, Michał Mróz (46 Nowak), Rzeźniczek, Porębski - Tukaj.
Wynik jest sensacyjny z kilku względów - po pierwsze to goście walczą o IV ligę, a Wróblowianka o uścisk dłoni prezesa. Po drugie we Wróblowicach są ogromne problemy kadrowe i trudno było na spotkanie ze Spójnią skompletować skład. Jakby tego było mało, to za kartki pauzowali Larin Alabi Oladotun i Artur Krzeszowiak oraz nie było żadnego bramkarza! To już trzeci mecz, w którym między słupkami musiał stanąć gracz z pola! Bronili już Maciej Golonek i w wygranej potyczce na Tramwaju Larin Alabi, ale ten drugi ma karencję. W tej sytuacji trener Jacek Piszczek (podobnie jak Maaskant przyjechał na holenderskim rowerze) szukał chętnych i wybór padł na wysokiego defensora Marcina Grzesiaka. A na ławce rezerwowych usiadł tylko jeden gracz - Jakub Mączeński.
W tej sytuacji zdecydowanym faworytem byli goście i - tak sądzono - jedynym problemem pozostawała ilość straconych goli. Tymczasem miejscowi pokazali ogromną wolę walki i rozegrali znakomity mecz, a gwiazdą pierwszej wielkości okazał się - nie po raz pierwszy - Karamo Sane. Walczył na całej długości boiska, pomagał swojemu golkiperowi, rozbijał niemrawe ataki Spójni i sam je inicjował. To po jego fenomenalnej indywidualnej akcji padł drugi gol. Należy się tylko zastanawiać jak tak świetny piłkarz nie gra jeszcze w ekstraklasie. Wisła szuka wzmocnień w Ameryce Południowej, a tu na miejscu ma kompletnego i uniwersalnego zawodnika.
Miejscowi rozpoczęli z dużym rozmachem i już po 9 minutach prowadzili. Do długiej piłki ruszyli Adam Gawlik i chyba niepotrzebnie wybiegający poza pole karne bramkarz Damian Dziedzic. Pomocnik z Wróblowic był szybszy i przelobował golkipera, a futbolówka wpadła do siatki. Spójnia starała się dominować na murawie, ale niewiele z tego wynikało. Tak słabo grającej drużyny już dawno we Wróblowicach nie widziano i przyjezdni powinni być zadowoleni, że nie wyjechali z pokaźnym bagażem goli. Podopieczni Piszczka przeprowadzali zabójcze kontry i tak na dobrą sprawę powinni wygrać w rekordowych rozmiarach. Goście z każda minutą grali coraz bardziej nerwowo, kłócili się i mieli wzajemne pretensje. Nic zatem dziwnego, że im nie szło, a dobre okazje stworzył im po dwóch niepewnych interwencjach Grzesiak. W 83 minucie - po jego nieporozumieniu z Łukaszem Lubańskim - szansy nie wykorzystał Marcin Mróz, a w 90 minucie minął się z dośrodkowaniem, lecz Daniel Tukaj nie trafił z bliska. Co by jednak nie mówić - zakończył mecz na zero, a nie uczynili tego dwaj profesjonaliści z Osieka - Dziedzic i Kubiczek!
Spójnia, w której szeregach brakowało pauzującego za kartki kapitana Piotra Kasprzyka, mogła mieć tylko jedną klarowną i wypracowaną przez siebie szansę. W 71 minucie arbiter nie skorzystał z przywileju korzyści i kiedy Tukaj wychodził sam na sam... gwizdnął i wrócił z akcją! Za to miejscowi seryjnie marnowali stuprocentowe okazje, a mieli je: Drame Pape (20 minuta), Gawlik (36) i Mielec (76). To co się jednak stało w 78 minucie trudno zrozumieć. Znakomita kontra w wykonaniu Karamo Sane i Lubańskiego zakończyła się - po minięciu bramkarza - podaniem tego pierwszego, a drugi mając przed sobą pustą bramkę w nią nie trafił! Po meczu Lubański tłumaczył, że w pierwszym odruchu myślał, że jest na pozycji spalonej. To go jednak w żaden sposób nie usprawiedliwia. Do tego trzeba dodać potężne uderzenia zza linii pola karnego świetnie spisującego się Dariusza Mielca (25 i 48) czy Tomasza Grzesiaka (54) i Gawlika (59).
Drugi gol dla Wróblowianki to popis Karamo Sane, który mijał rywali jak na slalomowym stoku i kiedy wybiegł sam na Piotra Kubiczka trafił w słupek! Przytomnie zachował się rezerwowy Jakub Mączeński i zdążył z dobitką. Warto jeszcze odnotować ładną bramkę Pawła Bodziocha w przedłużonym czasie gry pierwszej połowy, której sędzia nie uznał dopatrując się spalonego.
Andrzej Godny
WIADOMOŚCI
- Bronowianka poszukuje piłkarzy
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Orzeł Piaski Wielkie rozpoczął przygotowania
- Od poniedziałku ustalanie terminarzy w MZPN
- W Borku zajdą drobne zmiany, przygotowania od 11 lipca
- Łukasz Terlecki nie jest już trenerem Jordana Zakliczyn
- Kto w krakowskiej okręgówce - już oficjalnie
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Kto w IV lidze: Helena czy Borek?
- Kiedy nowe terminarze?
- Mariusz Wójcik trenerem Chełmka
- Baraż Borku z Heleną już w ten weekend
- W Piaskach Wielkich: Ach, co to był za ślub! (FOTOGALERIA)
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Garbarz Zembrzyce mistrzem V ligi!
- Trzebinia powstrzymała walczącego o awans Halniaka
- Radość w Nowej Wsi, smutek Orła (FOTO)
- Sokół w dziewiątkę ograł Borek!
- Spójnia fetuje IV ligę, w Bronowiance pożegnanie trenera (FOTO)
- W Skawinie Tramwaj zdobył cenne punkty (FOTOGALERIA)
- Akademia Piłkarska w Zabierzowie szuka młodych piłkarzy. A gdzie zagra?
- Sześć goli w Trzebini
- Garbarz pogrążył Skawę w końcówce
- Orzeł stracił pozycję lidera FOTOGALERIA
- Mecz Garbarza ze Słomniczanką zweryfikowany jako walkower
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Trener Jordana: Borek na zwycięstwo nie zasłużył
- Chełmek oddalił się od IV ligi
- Szok: Wróblowianka bez bramkarza znów wygrywa!
- Tramwaj wywiózł punkty z Wadowic; Skawę prowadził nowy trener
- 9 goli w bramce Bronowianki
- Józef Wajda nadal prezesem Orła
- Orzeł lepszy od Trzebini: Lidera mamy i do końca go nie oddamy! FOTOGALERIA
- Nowe władze Skawinki, prezesem Krzysztof Janusz
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- V liga: Orzeł z Trzebinią w sobotę o 11
- Sokół Przytkowice stracił skuteczność
- Chełmek może liczyć na zwolnionego trenera
- Trener Jordana: Dziwię się, że nie przyznano nam karnych
- Borek ze Skawinką skromnie, ale pewnie
- Siedem goli na boisku Tramwaju; pomocnik w bramce Wróblowianki! FOTO
- Boisko Słomniczanki otwarte
- Od I ligi do C klasy: Kto awansuje, kto spada?
- Czerwono w dokończonym meczu w Chełmku
- Dymisja trenera Skawy - lecą głowy na zachodzie
- Trener Łukasz Terlecki: Jordan, niestety, Barceloną nie jest
- W Przytkowicach 8 bramek
- Pogrom Wróblowianki, która straciła bramkarza w 10 minucie!
starsze wiadomości >>>


