TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Orzeł Piaski Wielkie - Wróblowianka Wróblowice 2-1 (0-1)
0-1 Paweł Grzesiak 27
1-1 Piotr Wajda 89
2-1 Krzysztof Petho 90+2
Sędziowali: Jan Moskal - Magdalena Syta, Bartłomiej Zaręba (Kraków). Żółte kartki: Juraszek, Wajda, J. Guzik, Łabuś - Golonek, Krzeszowiak, G. Grzesiak, Mikołajczyk, Drame. Widzów 200.
ORZEŁ: Szymacha - S. Guzik (86 Petho), Ciepły (33 Wolak), Załęga, Targosz - Mróz, Wajda, Juraszek - Adamczyk (61 Poręba), Kwaśniak (66 Łabuś), J. Guzik.
WRÓBLOWIANKA: Gonciarski - Krzeszowiak, Golonek, Sane Karamo, G. Grzesiak - Lubański, Pape Drame, Mikołajczyk, T. Grzesiak (86 Kijowski) - P. Grzesiak, Gawlik (66 Mielec).
Jeszcze raz okazało się, że piłka nie jest przewidywalna. Wróblowianka od początku była zespołem lepszym, dominowała na murawie i na minutę przed końcem potyczki nikt się nie spodziewał, że dojdzie do tak dramatycznej końcówki. Goście zademonstrowali ciekawy futbol i stworzyli tyle sytuacji, że powinni strzelić kilka bramek. Nie zrobili tego i zostali skarceni.
Już w 3 minucie Paweł Grzesiak znalazł się sam przed Sławomirem Szymachą i choć miał sporo czasu na podjęcie właściwej decyzji - przegrał pojedynek. Za to nie pomylił się w 27 minucie, kiedy po wrzutce z prawej strony Adama Gawlika głową przymierzył z 12 metrów w górny róg. Goście na tym nie poprzestali i starali się podwyższyć rezultat. W 36 minucie Tomasz Grzesiak w sytuacji jeden na jeden trafił w golkipera Orła, a tuż przed przerwą Gawlik strzelał z 18 metrów, ale minimalnie chybił.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie - nadal stroną atakującą byli przyjezdni, a zespół z Piasków Wielkich tracił piłki w środku boiska i pozwalał rywalowi na przeprowadzanie groźnych akcji. Festiwal zaprzepaszczonych okazji zaczął Paweł Grzesiak, który po zagraniu najlepszego na murawie Sane Karamo miał przed sobą tylko Szymachę i posłał futbolówkę nad poprzeczką. W 59 minucie miała miejsce kontrowersyjna sytuacja - Gawlik przymierzył w słupek, a odbitą piłkę skierował do siatki Łukasz Lubański. Mimo protestów gości arbiter gola nie uznał, bowiem wcześniej jego asystentka podniosła chorągiewkę. Między 60 a 65 minutą Wróblowianka miała trzy kolejne "setki", lecz nie wykorzystali ich kolejno: Paweł Grzesiak (parada bramkarza i wybicie futbolówki na róg), Adam Gawlik (wolej po rzucie rożnym Tomasza Grzesiaka) i Gawlik (jeden na jeden z Szymachą).
W 71 minucie Orzeł po raz pierwszy poważniej zagroził przyjezdnym; po wrzutce z rogu i zamieszaniu Sane Karamo wybił piłkę z linii bramkowej. Sześć minut później znakomitą akcję przeprowadził Sane Karamo i po przebiegnięciu 50 metrów zagrał do Pawła Grzesiaka, lecz ten z 6 metrów główkował wprost w Szymachę! W odpowiedzi z 30 metrów uderzał Tomasz Wolak, a piłka poszybowała tuż nad poprzeczką. Końcówka należała do miejscowych. W 86 minucie dośrodkował Piotr Wajda, jednak Mariusz Łabuś z bliska głową nie pokonał Krzysztofa Gonciarskiego.
Do wyrównania doszło w 89 minucie. Po faulu Pape Drame sędzia podyktował rzut wolny tuż za linią pola karnego. Do piłki podbiegł Wajda i precyzyjnym uderzeniem obok "muru" posłał ją przy słupku. Na tym nie koniec emocji, bowiem w doliczonym czasie gry Krzysztof Petho, który chwilę wcześniej pojawił się na murawie, wymienił podanie w polu karnym z Łabusiem i mając przed sobą tylko bramkarza pewnie umieścił futbolówkę w bramce.
W 33 minucie groźnej kontuzji stawu skokowego doznał stoper Orła - Marcin Ciepły.
(AnGo)
WIADOMOŚCI
- Bronowianka poszukuje piłkarzy
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Orzeł Piaski Wielkie rozpoczął przygotowania
- Od poniedziałku ustalanie terminarzy w MZPN
- W Borku zajdą drobne zmiany, przygotowania od 11 lipca
- Łukasz Terlecki nie jest już trenerem Jordana Zakliczyn
- Kto w krakowskiej okręgówce - już oficjalnie
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Kto w IV lidze: Helena czy Borek?
- Kiedy nowe terminarze?
- Mariusz Wójcik trenerem Chełmka
- Baraż Borku z Heleną już w ten weekend
- W Piaskach Wielkich: Ach, co to był za ślub! (FOTOGALERIA)
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Garbarz Zembrzyce mistrzem V ligi!
- Trzebinia powstrzymała walczącego o awans Halniaka
- Radość w Nowej Wsi, smutek Orła (FOTO)
- Sokół w dziewiątkę ograł Borek!
- Spójnia fetuje IV ligę, w Bronowiance pożegnanie trenera (FOTO)
- W Skawinie Tramwaj zdobył cenne punkty (FOTOGALERIA)
- Akademia Piłkarska w Zabierzowie szuka młodych piłkarzy. A gdzie zagra?
- Sześć goli w Trzebini
- Garbarz pogrążył Skawę w końcówce
- Orzeł stracił pozycję lidera FOTOGALERIA
- Mecz Garbarza ze Słomniczanką zweryfikowany jako walkower
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Trener Jordana: Borek na zwycięstwo nie zasłużył
- Chełmek oddalił się od IV ligi
- Szok: Wróblowianka bez bramkarza znów wygrywa!
- Tramwaj wywiózł punkty z Wadowic; Skawę prowadził nowy trener
- 9 goli w bramce Bronowianki
- Józef Wajda nadal prezesem Orła
- Orzeł lepszy od Trzebini: Lidera mamy i do końca go nie oddamy! FOTOGALERIA
- Nowe władze Skawinki, prezesem Krzysztof Janusz
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- V liga: Orzeł z Trzebinią w sobotę o 11
- Sokół Przytkowice stracił skuteczność
- Chełmek może liczyć na zwolnionego trenera
- Trener Jordana: Dziwię się, że nie przyznano nam karnych
- Borek ze Skawinką skromnie, ale pewnie
- Siedem goli na boisku Tramwaju; pomocnik w bramce Wróblowianki! FOTO
- Boisko Słomniczanki otwarte
- Od I ligi do C klasy: Kto awansuje, kto spada?
- Czerwono w dokończonym meczu w Chełmku
- Dymisja trenera Skawy - lecą głowy na zachodzie
- Trener Łukasz Terlecki: Jordan, niestety, Barceloną nie jest
- W Przytkowicach 8 bramek
- Pogrom Wróblowianki, która straciła bramkarza w 10 minucie!
starsze wiadomości >>>


