Niwa Nowa Wieś - Słomniczanka 1-0 (0-0)
1-0 Dubiel 89
Sędziował: Bartłomiej Serafin (Nowy Sącz). Żółte kartki: K. Bączek, Ryłko (dwie) - Grzywacz (dwie), Kwiatkowski. Widzów: 150.Czerwone kartki: Ryłko (68 min) - Grzywacz (25 min).Widzów: 150
NIWA: Pałamarczuk - Ryłko, Tomala, Chwierut, Kajor (59 Stawowczyk) - Ryłko, P. Tlałka, Swarzyński, S. Tlałka (75 M. Naglik), K. Bączek (90 Pawlusiak) - Piskorek, Dubiel.
SŁOMNICZANKA: Bubak - Żak, Strona, Kura (85 Rudek), Trzeciakiewicz (70 Tochowicz) - Konieczny, Kwiatkowski Kwiatkowski, Suchan, Zaranek - Grzywacz, Zagrodzki.
Losy meczu rozstrzygnęły się po wybiciu piłki przez Pałamarczuka, która przeszła przez P. Tlałkę, trafiła do Dubiela, który nie zmarnował doskonałej okazji. Radość w obozie jednych mieszała się ze wściekłością u drugich. Goście utrzymywali, że P. Tlałka, przy przyjęciu piłki, pomógł sobie ręką.
Miejscowi mieli oczywiście inne zdanie na temat tej sytuacji, przywołując dodatkowo przykład anulowania gola Swarzyńskiemu ze spalonego. To było 77 min, więc o jakiejkolwiek przychylności rozjemcy wobec Niwy nie mogło być mowy.
Obie strony zarobiły po czerwonej kartce, więc najpierw goście musieli się bronić, a o atakowaniu pomyśleli po usunięciu z boiska Ryłki.
Najlepszą okazję w końcówce miał Żak, który jednak podał do będącego w lepszej pozycji Rudka.
mateo