TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Orzeł Piaski Wielkie - Tramwaj Kraków 3-0 (1-0)
1-0 Mróz 32
2-0 Łabuś 71
3-0 Łabuś 90+4
Sędziowali: Tomasz Piróg - Tomasz Wygaś, Tomasz Patalita (wszyscy Kraków). Żółte kartki: Juraszek, J. Guzik, Wolak. Widzów 200.
ORZEŁ: Wilisowski - M. Bieńkowski, Juraszek, Ciepły, S. Guzik - Mróz, Łazarczyk (72 Targosz), Wolak, Petho - Kwaśniak (59 Łabuś), J. Guzik (80 Adamczyk).
TRAMWAJ: Brela - Makówka, Wojsa, Gorzkowski, Suślik (46 Kubica) - Rojek (46 Michorczyk), Piórkowski (66 Mitka), Żurek, Płoskonka - Ptak, Dobrucki (46 Ilkow).
- Mimo trudnych warunków i padającego deszczu był to dobry mecz - podsumował trener Orła Marek Holocher. I trzeba się zgodzić z opinią szkoleniowca. Murawa pokryta warstwą wody, w pewnych obszarach piłka zatrzymywała się w kałużach, a mimo to zespoły postawiły na szybką i otwartą grę. Obie połowy miały identyczny scenariusz - atakował Tramwaj do chwili stracenia bramek, a później dominowali gospodarze.
W 11 minucie rzut rożny egzekwował Tomasz Wolak, piłkę przejął Bartłomiej Kwaśniak i choć miał przed sobą całą bramkę, to strzelił obok słupka! Później Tramwaj zaatakował bardzo wysoko i Orzeł miał ogromne problemy z opuszczeniem własnej połowy. W 20 minucie w bajorze nie trafił w futbolówkę Marcin Ciepły i z prezentu skorzystał Piotr Ptak. Wyszedł sam na Tomasza Wilisowskiego i uderzył precyzyjnie, lecz trafił w słupek. Piłkę przejął Paweł Dobrucki i przymierzył w poprzeczkę! To mógł być przełomowy moment spotkania, zwłaszcza, że przyjezdni poszli za ciosem i gorąco było pod bramką drużyny z Piasków. Nie wykorzystanie okazji - po świetnej grze - srodze się zemściło. Rzut rożny egzekwował stały wykonawca - Tomasz Wolak - a stojący tyłem do bramki Michał Mróz uprzedził interweniującego wślizgiem stopera i lekko trącił futbolówkę, po czym ta wpadła tuż przy słupku. Ten zimny prysznic załamał Tramwaj, który już do końca tej części gry oddał środek boiska. W 36 minucie dośrodkował Jarosław Guzik i Adrian Brela z najwyższym trudem sparował piłkę ponad poprzeczkę. W 43 minucie Kwaśniak znalazł się sam przed bramkarzem i choć miał mnóstwo czasu, to trafił wprost w niego. Po chwili Jarosław Guzik główkował z najbliższej odległości, ale uderzał zbyt słabo, aby golkiper miał trudności.
W przerwie trener Dariusz Bijak dokonał aż trzech zmian i Tramwaj rozpoczął z dużym rozmachem. Spokojnie rozgrywał piłkę, stwarzał sytuację i wydawało się, że wyrównanie jest kwestią czasu. Nie miał szczęścia Kamil Płoskonka, który w 62 minucie mocno uderzył zza linii pola karnego, ale futbolówka minęła słupek. I powtórzyła się pierwsza część gry - Orzeł skontrował, Juraszek w błocie przepchnął piłkę i Mariusz Łabuś mając przed sobą tylko Brelę wiedział co zrobić. Przymierzył obok niego i futbolówka po odbiciu się od słupka wpadła do siatki. I tym razem po golu goście stracili wiarę w swoje umiejętności i oddali pole Orłowi. W 76 minucie Łabuś został powalony w polu karnym, lecz arbiter nie dopatrzył się przewinienia. Miejscowi już do końca kontrolowali wydarzenia i zdobyli jeszcze jednego gola. W doliczonym czasie gry strzelał Łukasz Adamczyk, a niezawodny Łabuś nie miał problemów z dobitką.
U gospodarzy na szczególne słowa uznania zasłużył Michał Mróz, który po przejściu z Opatkowianki gra coraz lepiej i zapewne będzie objawieniem ligi. Dużo serca w grę włożył Tomasz Wolak, starał mu się dorównać Stanisław Łazarczyk.
Orzeł wystąpił bez Jacka Załęgi, Tramwaj bez Dawida Wrzodka.
Andrzej Godny
WIADOMOŚCI
- Bronowianka poszukuje piłkarzy
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Orzeł Piaski Wielkie rozpoczął przygotowania
- Od poniedziałku ustalanie terminarzy w MZPN
- W Borku zajdą drobne zmiany, przygotowania od 11 lipca
- Łukasz Terlecki nie jest już trenerem Jordana Zakliczyn
- Kto w krakowskiej okręgówce - już oficjalnie
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Kto w IV lidze: Helena czy Borek?
- Kiedy nowe terminarze?
- Mariusz Wójcik trenerem Chełmka
- Baraż Borku z Heleną już w ten weekend
- W Piaskach Wielkich: Ach, co to był za ślub! (FOTOGALERIA)
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Garbarz Zembrzyce mistrzem V ligi!
- Trzebinia powstrzymała walczącego o awans Halniaka
- Radość w Nowej Wsi, smutek Orła (FOTO)
- Sokół w dziewiątkę ograł Borek!
- Spójnia fetuje IV ligę, w Bronowiance pożegnanie trenera (FOTO)
- W Skawinie Tramwaj zdobył cenne punkty (FOTOGALERIA)
- Akademia Piłkarska w Zabierzowie szuka młodych piłkarzy. A gdzie zagra?
- Sześć goli w Trzebini
- Garbarz pogrążył Skawę w końcówce
- Orzeł stracił pozycję lidera FOTOGALERIA
- Mecz Garbarza ze Słomniczanką zweryfikowany jako walkower
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Trener Jordana: Borek na zwycięstwo nie zasłużył
- Chełmek oddalił się od IV ligi
- Szok: Wróblowianka bez bramkarza znów wygrywa!
- Tramwaj wywiózł punkty z Wadowic; Skawę prowadził nowy trener
- 9 goli w bramce Bronowianki
- Józef Wajda nadal prezesem Orła
- Orzeł lepszy od Trzebini: Lidera mamy i do końca go nie oddamy! FOTOGALERIA
- Nowe władze Skawinki, prezesem Krzysztof Janusz
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- V liga: Orzeł z Trzebinią w sobotę o 11
- Sokół Przytkowice stracił skuteczność
- Chełmek może liczyć na zwolnionego trenera
- Trener Jordana: Dziwię się, że nie przyznano nam karnych
- Borek ze Skawinką skromnie, ale pewnie
- Siedem goli na boisku Tramwaju; pomocnik w bramce Wróblowianki! FOTO
- Boisko Słomniczanki otwarte
- Od I ligi do C klasy: Kto awansuje, kto spada?
- Czerwono w dokończonym meczu w Chełmku
- Dymisja trenera Skawy - lecą głowy na zachodzie
- Trener Łukasz Terlecki: Jordan, niestety, Barceloną nie jest
- W Przytkowicach 8 bramek
- Pogrom Wróblowianki, która straciła bramkarza w 10 minucie!
starsze wiadomości >>>


