Piłkarze Niwy mają chyba kompleks makowian, bo przegrali z nimi po raz drugi, choć mają w swoich szeregach najskuteczniejszego strzelca rozgrywek, Tomasza Dubiela, z 23 golami na koncie. Tym razem nie tylko Dubiel, ale i jego koledzy poważnie nie zagrozili gospodarzom, którzy zagrali defensywnie, czekając na kontry. Po jednej z nich trafił Czyżowski, co dało makowianom komfort gry.
Halniak Maków Podhalański – Niwa Nowa Wieś 2-0 (1-0)
1-0 Czyżowski 21
2-0 Czyżowski 90
Sędziował Dariusz Feliksik z Chrzanowa. Żółte kartki: Mazurek, Jurzak. Widzów 150.
HALNIAK: Krawczyk – Jurzak, Bach, Duda, Wróbel (46 Antosiak) – Pacyga, Kowalczyk, Marko, Czyżowski – Gałuszka (78 Kohut), Mazurek (54 Szymoniak),
NIWA: Felsch – Góra, Tomala, Chwierut (82 Stawowczyk), Kajor (72 M. Naglik) – Ryłko (46 ozimina), P. Tlałka (77 Merta), K. Bączek, Swarzyński – Piskorek, Dubiel.
mateo