Kibice w Chełmku mogli się przekonać, jak nieprzewidywalny jest futbol. Gdy wydawało się, że mecz z Wróblowianką skończy się podziałem punktów, prawą stroną urwał się Kulig, po zagraniu którego piłkę w polu karnym przegłówkował Łukaszka, a do siatki wpakował ją Bąk. Goście byli wściekli, bo nie tylko potrafili odrobić dwubramkową stratę, ale po przerwie nadawali ton wydarzeniom na boisku. Przed tygodniem szczęście sprzyjało Wróblowiance w potyczce ze Słomiczanką, a w sobotę się odwróciło.
KS Chełmek – Wróblowianka 3-2 (2-1)
1-0 Chylaszek 16
2-0 Bąk 19
2-1 P. Grzesiak 45+1
2-2 P. Grzesiak 49
3-2 Bąk 87
Sędziował Grzegorz Noworolnik z Nowego Targu. Żółte kartki: Kulig – Drame Pape. Widzów 150.
CHEŁMEK: Żołneczko – Górski, Jałowy, Wójcik, Tomsia – Kaczor (46 Siwoń), Kulig, Bąk, Adamczyk (89 Kłapacz) – Chylaszek (57 Łukaszka), Kustra (75 Dobrowolski),
WRÓBLOWIANKA: Tylek – Ślęczka, Sane Karamo, G. Grzesiak, Krzeszowiak (46 Lubański) - Drame Pape (46 M. Grzesiak), Mielec (83 Najder), Gawlik, Kijowski – T. Grzesiak, P. Grzesiak.
(kamil)
Czytaj także:
Więcej o V lidze - wyniki, relacje, tabela