Wróblowianka po fatalnej jesieni szuka zawodników, którzy zapewnią włączenie się do walki o awans do IV ligi. Zaczęto od napastników, bo przecież ktoś musi strzelać bramki i postawiono na dobrze znanych piłkarzy.
Pierwszy to Paweł Bodzioch, były gracz Dalinu Myślenice, LKS Mogilany i Skawinki, a jesienią reprezentujący barwy Kalwarianki. Drugim snajperem będzie Paweł Grzesiak kojarzony z Borkiem, choć grał także w Mogilanach i ostatnio w Jordanie Zakliczyn. Byłego króla strzelców VI ligi testował przed trzema laty Łódzki KS.
Sporym problemem jest obsada bramki, bowiem Sławomir Szymacha zdecydował się na treningi z Orłem Piaski Wielkie (piszemy o tym osobno). Ponoć trener Jacek Piszczek ma już na oku fachowców w tej branży, a kto to będzie okaże się w najbliższym czasie.
(gst)