Polki pokonały Węgierki 24-23 i awansowały do ćwierćfinału MŚ piłkarek ręcznych! Kolejnymi rywalkami biało-czerwonych będą w środę Rosjanki.
Herning (Dania): POLSKA – WĘGRY 24-23 (13-14)
POLSKA: Gawlik, Wysokińska – Kobylińska 3, Stachowska 1, Niedźwiedź 2, Gadzina, Kocela 1, Kudłacz-Gloc 8, Pielesz, Zych, Łabuda, Zalewska 1, Sądej 1, Stasiak, Kulwińska 3, Achruk 4.
WĘGRY: Biro, Kiss – Szollosi-Zacsik 4, Triscuk 2, Szucsanszki 5, Gorbicz 3, Pappne-Szamoransky, Bognar-Bodi, Szekeres, Mayer 1, Planeta, Hornyak 5, Erdosi, Kovacsicz, Tomori 1.
Otwarcie było bardzo efektowne. Karolina Kudłacz-Gloc zdobyła pierwsze trzy bramki. Po kwadransie Polki prowadziły 10-4. Rywalki odrobiły jednak straty (11-11), a do przerwy miały jednobramkową przewagę.
Przez 5 minut II połowy żadna z drużyn nie poprawiła dorobku. Pierwsze przebudziły się Węgierki, zrobiło się 13-16. Dzięki świetnej postawie Anny Wysokińskiej w bramce nie zdołały nam odskoczyć. Biało-czerwone wyrównały (17-17, 21-21). Ostatni kwadrans był prawdziwym horrorem. Kapitalnie spisywała się w decydujących momentach Kudłacz-Gloc, która strzeliła ostatnie trzy gole, w tym jednego w osłabieniu. W 54. minucie było 24-22 dla naszego zespołu. W dramatycznej końcówce doskonale broniła Wysokińska, jej koleżanki walczyły w obronie jak lwice, w efekcie Madziarki nie zdołały odebrać podopiecznym trenera Kima Rasmussena zwycięstwa.
MVP meczu została Anna Wysokińska (47 proc. skuteczności).
1/8 finału:
13 grudnia
Brazylia - Rumunia 22-25
Niemcy - Norwegia 22-28
Dania - Szwecja 26-19
Holandia - Serbia 36-20
14 grudnia
Hiszpania - Francja 21-22
Polska - Węgry 24-23
Rosja - Korea Płd. 30-25
Czarnogóra - Angola 38-28
Ćwierćfinały (16 grudnia):
Holandia - Francja (17:45)
Polska - Rosja (18:00)
Norwegia - Czarnogóra (20:30)
Dania - Rumunia (20:45)
ST, zprp.pl
Aktualizacja 22:40