„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników.
Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie!
Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Janusz Kołodziej uzgodnił warunki startów w 2010 roku w zespole Unii Tarnów. Wydawało się więc, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby podpisał kontrakt. Zawodnik zmienił jednak zdanie i postanowił zmienić klub i otoczenie. Dlaczego tak się stało? Opisał to w oświadczeniu, które w środę przekazał mediom. Poniżej obszerne jego fragmenty.
Prezes Włókniarza: Mogliśmy w ogóle nie przystąpić do rozgrywek
06.10.2009 09:04 - AnGo, ASInfo
Włókniarz Częstochowa zdobył brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Ekipa spod Jasnej Góry uplasowała się na podium, choć jeszcze kilka miesięcy temu wiele wskazywało na to, że zmuszona będzie do wycofania z rozgrywek Speedway Ekstraligi.
„Wilki” kończą sezon na trzecim miejscu: KMŻ Lublin – KSM Krosno 45-45
27.09.2009 18:08 - JCZ
W rewanżowym spotkaniu o 3. miejsce w rozgrywkach II ligi, KSM krosno zremisował w Lublinie i tym samym zapewnił sobie trzecie miejsce na zakończenie sezonu w II lidze. W pierwszym meczu krośnianie triumfowali różnicą 11 oczek i tę przewagę utrzymali na torze rywala.
O nietypowej porze – w sobotę o godzinie 11 – rozegrane zostało rewanżowe spotkanie pomiędzy rzeszowską Marmą-Hadykówka a Startem Gniezno, które decydowało o tym, która z drużyn ukończy sezon w I lidze na trzeciej pozycji. Na torze rywala podopieczni trenera Dariusza Śledzia przegrali 42-48, na własnych śmieciach zrewanżowali się gnieźnianom i po zwycięstwie 61-32 i to oni zajęli 3. miejsce.
I liga, play off: Marma-Hadykówka minimalnie przegrywa w Gnieźnie
13.09.2009 18:48 - JCZ
W pierwszym spotkaniu dwumeczu, którego stawką jest trzecie miejsce w rozgrywkach I ligi, rzeszowska Marma-Hadykówka zanotowała niewielką porażkę na torze Startu. W Gnieźnie zwyciężyli gospodarze 48-42, co stawia podopiecznych trenera Dariusza Śledzia w komfortowej sytuacji przed meczem rewanżowym. Świetnie spisał się Maciej Kuciapa, który wywalczył 14 pkt i bonusa.
Po przegranych półfinałach play off I ligi ekipy Startu Gniezno oraz Marmy-Hadykówki nie pałały chęcią dalszej rywalizacji i udziału w spotkaniach o 3. miejsce. Powód? Dodatkowe koszty i tak naprawdę przede wszystkim brak stawki w tym dwumeczu, co z pewnością nie ściągnęłoby tłumów na stadiony. Okazuje się jednak, że do tych spotkań dojdzie!
FOTOGALERIA z meczu Marma-Hadykówka Rzeszów - Lokomotiv Daugavpils
07.09.2009 13:28 - JCZ
W półfinale play off I ligi Marma-Hadykówka pokonała Lokomotiv Daugavpils 60-31, jednak to zwycięstwo nie pozwoliło awansować do dalszego etapu rywalizacji o ekstraligę. Zapraszamy do obejrzeni galerii zdjęć z niedzielnego pojedynku.
Rewanżowy mecz żużlowców Marmy-Hadykówki z Lokomotivem Daugavpils w ramach półfinału play off I ligi nie zakończył się po myśli gospodarzy. Rzeszowianie mieli sporą stratę do odrobienia, ponieważ na wyjeździe przegrali 27-63 i chociaż wysoko pokonali rywala na własnym torze (60-31), to jednak zabrakło siedmiu oczek do ich awansu do finału. Tymczasem pojawiły się przypuszczenia, że Marma-Hadykówka mogłaby mimo wszystko walczyć z Unią Tarnów o ekstraligę.
Po zakończeniu spotkania I ligi żużlowej Marma-Hadykówka Rzeszów - Lokomotiv Daugavpils rzeszowianie złożyli protest odnośnie pojemności silnika Grigorija Laguty. Po wpłaceniu kaucji protest został rozpatrzony, jednakże nie dopatrzono się uchybień i wynik z toru (60-31) został utrzymany. Oznacza to, że Lokomotiv wystartuje w finale play off I ligi, gdzie zmierzy się z tarnowską Unią, natomiast rzeszowianie kończą sezon ponieważ najprawdopodobniej nie dojdzie do spotkań o trzecie miejsce.
Tarnowianie jedną nogą w Ekstralidze, ale Kołodziej woli nie zapeszać
12.08.2009 13:26 - ASInfo
- Musimy do końca być skupieni i nie myśleć, że już jesteśmy w Ekstralidze - powiedział Janusz Kołodziej, zawodnik Unii Tarnów, na stronie swojego serwisu internetowego.