W pierwszym spotkaniu o 3. miejsce w II lidze krośnieńskie „Wilki” pokonały rywala z Lublina różnicą jedenastu oczek. Mecz został przerwany po dziesięciu gonitwach z uwagi na obfite opady deszczu. Taka zaliczka sprawia, że lublinianie w rewanżu nie będą mieli łatwego zadania aby odrobić straty, co cieszy krośnieńskich kibiców. Drugie spotkanie w Lublinie za dwa tygodnie.
KSM Krosno – KMŻ Redstar Lublin 37-26
KSM KROSNO: Roman Chromik 6 (2,1,3), Krister Jacobsen ZZ, Josef Franc 9 (2,3,3,1), Tomasz Łukaszewicz 5 (1*,2*,2), Jan Jaros 7 (1*,3,1,2), Marcin Bubel 3 (2*,1,-,0), Mateusz Kowalczyk 7 (3,2,2*).
KMŻ REDSTAR LUBLIN: Tomasz Rempała 6 (3,d,3), Paweł Baran 1 (0,-,1), Jacek Rempała 5 (3,1,d,1), Rafał Klimek 0 (0,-,d), Karol Baran 13 (2,6!,2,3), Dawid Bąk 1 (1,d,0,d).
Lublinianie zameldowali się w Krośnie zaledwie w sześcioosobowym zestawieniu. Inauguracyjny bieg padł łupem gospodarzy, a po dublecie krośnian w piątej gonitwie było już 20-10. Trener gości Rafał Wilk, notabene były zawodnik krośnieńskich „Wilków” nie wahał się ani chwili i w roli jokera desygnował Karola Barana. Ten nie zawiódł, ale pozwoliło to zmniejszyć straty o trzy punkty. W dziewiątym biegu gospodarze powtórnie zwyciężyli dubletem, zaś warunki atmosferyczne pozwoliły na rozegranie zaledwie jeszcze jednego wyścigu. Ulewa sprawiła, że spotkanie musiało zostać przerwane, wynik został zaliczony.
Bieg po biegu:
1. Kowalczyk, Bubel, Bąk 5-1 (5-1)
2. T.Rempała, Chromik, Jaros, P.Baran 3-3 (8-4)
3. J.Rempała, Franc, Łukaszewicz, Klimek 3-3 (11-7)
4. Jaros, K.Baran, Bubel, Bąk (d4) 4-2 (15-9)
5. Franc, Łukaszewicz, J.Rempała, T.Rempała (d4) 5-1 (20-10)
6. K.BARAN(!), Kowalczyk, Jaros, J.Rempała (d4) 3-6 (23-16)
7. Franc, K.Baran, Chromik, Bąk 4-2 (27-18)
8. T.Rempała, Jaros, P.Baran, Bubel 2-4 (29-22)
9. Chromik, Kowalczyk, J.Rempała, Klimek (d4) 5-1 (34-23)
10. K.Baran, Łukaszewicz, Franc, Bąk (d4) 3-3 (37-26)
JCZ