Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Żużel > Grand Prix
Holta rozważa udział w Grand Prix 20102009-10-19 11:59:00 ASInfo

- Potrzebuję czasu, by zastanowić się nad startami w Grand Prix w 2010 roku. Jazda w cyklu to na pewno wielkie wyróżnienie, ale muszę przemyśleć czy jest to właśnie ta rzecz, którą będę chciał robić. Musimy poczekać i zobaczyć, jak wszystko się ułoży - mówi Rune Holta na łamach serwisu Speedway Grand Prix.


Norweg z polskim paszportem w ostatnim turnieju tegorocznego cyklu zapewnił sobie miejsce w czołowej ósemce. Tym samym wywalczył nominację do startów w 2010 roku. Jednakże w ostatnich tygodniach żużlowiec zapowiadał, iż w Grand Prix już jeździł nie będzie. Teraz w obliczu zajęcia 7. miejsca może zmienić zdanie.

Sylwetka Rune Holty budzi w polskim żużlu sporo kontrowersji. Z jednej strony Norweg, jeżdżąc w polskich barwach regularnie blokuje miejsce w Grand Prix innemu reprezentantowi biało - czerwonych. Gdyby zdecydował się na starty w 2010 roku byłby trzecim obok Tomasza Golloba i Jarosława Hampela Polakiem, który walczył będzie o mistrzowską koronę. W tej sytuacji mało prawdopodobne, aby organizatorzy zdecydowali się na przyznanie tzw. stałej "dzikiej karty" jeszcze jednemu naszemu zawodnikowi. Z drugiej jednak strony Holta kilkakrotnie przyczynił się do sukcesów biało - czerwonych w Drużynowym Pucharze Świata. Od lat również ściga się w polskiej lidze i mieszka na terenie Polski.

Na przestrzeni ostatnich tygodni Rune Holta w związku z nieprzychylnymi głosami skierowanymi pod swoim adresem zapowiedział rezygnację z Grand Prix. Istotną kwestią były tu też zapewne kwestie finansowe. Norweg nie notuje wielkich osiągnięć w cyklu, co sprawia, że ekonomicznie mistrzostwa świata zapewne nie są dla niego zbyt opłacane. Jednakże prestiż z jakim się one wiążą prawdopodobnie przekona go do dalszego udziału.


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty