Zwolniony z funkcji trener męskiej reprezentacji Polski Daniel Castellani spotkał się dziś z prezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosławem Przedpełskim. Nie doszło do porozumienia w kwestii warunków rozstania.
Związek liczył na polubowne załatwienie sprawy, bo już wczoraj zwołał konferencję prasową z udziałem Castellaniego i Przedpełskiego. Miała się odbyć po rozmowach w cztery oczy obu panów. Liczono, że obaj panowie pokażą rozstanie w zgodzie. Dziś konferencję odwołano. Castellani wygłosił tylko krótkie oświadczenie dla prasy, które przetłumaczył Marek Brandt: - Rozmowy nadal trwają, następne spotkanie odbędzie się w ciągu paru dni. Zwołam pod koniec tygodnia konferencję, na której będę chciał podsumować współpracę z kadrą.
Rozmowy muszą trwać, bo nie ma zgody między stronami co do finansowych warunków rozstania. Castellani oczekuje wypłaty pieniędzy, według niektórych mediów nawet całości kwoty wynikającej z kontraktu. Z kolei przedstawiciele PZPS za główny powód zwolnienia podają niewypełnienie warunków kontraktu, w którym była mowa o zajęciu przynajmniej czwartego miejsca w mistrzostwach świata i są gotowi do o wiele niższej wypłaty.
ST/reprezentacja.net