Do zakończenia rozgrywek ligowych w Hiszpanii pozostało tylko pięć kolejek. W sobotę zarówno Barcelona jak i Real Madryt wygrały swoje mecze, ale nie było o to łatwo. Zwłaszcza, że ambitni przeciwnicy obejmowali prowadzenie. Wiele kontrowersji wywołała potyczka "Barcy" w Walencji z Levante, bowiem sędzia nie miał najlepszego dnia i podyktował dwa kontrowersyjne rzuty karne. Kataloński zespół uratował Messi, który najpierw przymierzył przy słupku z 16 metrów, a później trafił w górny róg z "jedenastki".
W najbliższą sobotę, 21 kwietnia o godz. 20, rozpocznie się mecz Barcelony z Realem Madryt. To będzie wielkie wydarzenie i jeśli gospodarze wygrają na Camp Nou, to zbliżą się do "Królewskich" na zaledwie jeden punkt!
Real Madryt - Sporting Gijon 3-1 (1-1)
0-1 De las Cuevas 30 (karny)
1-1 Higuain 37
2-1 Ronaldo 74
3-1 Benzema 82
Levante - Barcelona 1-2 (1-0)
1-0 Barkero 24 (karny)
1-1 Messi 64
1-2 Messi 72 (karny)
Czołówka tabeli:
1. Real Madryt 33 85 107-29
2. Barcelona 33 81 96-24
3. Valencia 32 52 50-38
4. Malaga 32 50 48-45
Snajperzy:
Lionel Messi (Barcelona) - 41 goli
Cristiano Ronaldo (Real Madryt) - 41 goli
(gst)