Wydarzeniem 16. kolejki hiszpańskiej Primera Division były sobotnie derby Katalonii. Kibice Espanyolu liczyli, że ich pupile będą kontynuować świetną serię i nadal zostaną w tym sezonie niepokonani na własnym Estadio Cornella El Prat. Ku ich rozpaczy Barcelona okazała się zdecydowanie lepsza i wygrała 5-1.
"Barca" od 11 września rozegrała 22. spotkania i żadnego nie przegrała. W potyczce z Espanyolem miała przewagę i odniosła najwyższe zwycięstwo w ostatnich latach. Zresztą popatrzmy na pięć poprzednich meczów.
Sezon 2009-10 Espanyol - Barcelona 0-0
Sezon 2009-10 Barcelona - Espanyol 1-0
Sezon 2008-09 Barcelona - Espanyol 1-2
Sezon 2008-09 Espanyol - Barcelona 1-2
Sezon 2007-08 Barcelona - Espanyol 0-0
Po dwóch kwadransach lider tabeli prowadził już 2-0. W 19 minucie Pedro - po prostopadłym zagraniu Messiego - znalazł się sam przed Kamenim i nie miał problemów z ulokowaniem piłki w siatce. 11 minut później doskonałej okazji nie wykorzystał Dani Alves, ale do nieczysto trafionej piłki doszedł Xavi i z ostrego kąta zaskoczył bramkarza gospodarzy.
Po przerwie nadal "Barca" dominowała, a efektem tego był trzeci gol. Z 18 metrów strzelał Messi, Kameni odbił futbolówkę i Pedro dopełnił formalności. Czyżby koniec emocji? Nic z tego, bowiem trzy minuty później Espanyol strzelił bramkę. Osvaldo otrzymał podanie tuż za połową boiska, bez problemu wygrał pojedynek biegowy z ociężałym Puyolem i z dość ostrego kąta uderzeniem w dłuższy róg zaskoczył Victora Valdesa. W tym momencie gospodarze jeszcze się łudzili, że mogą powalczyć. Szybko ich z tego wyprowadził Messi, który po raz trzeci w tej potyczce - a 12. w sezonie - asystował. Po jego prostopadłym zagraniu sam przed Kamenim znalazł się David Villa i podwyższył rezultat na 4-1. Wkrótce ten sam piłkarz ustalił wynik w podobnej sytuacji, ale tym razem podawał Xavi.
Sobotnie mecze:
Espanyol Barcelona - FC Barcelona 1-5 (0-2)
0-1 Pedro 19
0-2 Xavi 30
0-3 Pedro 60
1-3 Osvaldo 63
1-4 David Villa 76
1-5 David Villa 84
Sędziował Alberto Undiano Mallenco. Żółte kartki: Kameni, Victor Ruiz, Raul Baena, Javi Marquez, Osvaldo - Dani Alves, Pique, Busquets. Widzów 38 000.
ESPANYOL: Kameni - Chica (64 Amat), Forlin, Victor Ruiz, Didac (81 David Garcia) - Raul Baena, Javi Marquez - Luis Garcia (62 Datolo), Verdu, José Callejon - Osvaldo.
BARCELONA: Victor Valdes - Dani Alves, Puyol, Piqué, Abidal - Iniesta (86 S. Keita), Busquets (79 Mascherano), Xavi - Messi, Villa, Pedro (88 Bojan Krkić).
Deportivo La Coruna - Sporting Gijon 1-1 (1-0)
1-0 Aythami 12
1-1 Castro 88
Levante - Athletic Bilbao 1-2 (1-1)
0-1 Gabilondo 10
1-1 Caicedo 20
1-2 J. Martinez 73
Villarreal - Real Mallorca 3-1 (2-1)
1-0 Cazorla 11
1-1 Guzman 28
2-1 Rossi 35 (karny)
3-1 Nilmar 51
Real Sociedad San Sebastian - Valencia 1-2 (1-1)
1-0 Xabier Prieto 23 (karny)
1-1 Tino Costa 45
1-2 Aritz Aduriz 90
Mecze niedzielne:
Almeria - Getafe 2-3 (2-1)
1-0 Uche 7
2-0 Ulloa 24
2-1 Moral 29
2-2 Miku 48
2-3 Boateng 71
Osasuna Pampeluna - Real Saragossa 0-0
Czołówka tabeli:
1. Barcelona 16 43 51- 9
2. Real Madryt 15 38 38-12
3. Villarreal 16 33 30-14
4. Valencia 16 28 24-19
5. Espanyol 16 28 18-22
(gst)