Industria Kielce w trzeciej kolejce EHF Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych przegrała 32:37 z Füchse Berlin.
Zdjęcia: GRZEGORZ WAJDA
Industria Kielce - Füchse Berlin 32:37 (15:22)
Industria Kielce: 16 Bekir Cordalija 0/6, 22 Klemen Ferlin 11/42 - 10 Alex Dujshebaev 9, 98 Piotr Jarosiewicz 6, 97 Theo Monar 4, 5 Michał Olejniczak 2, 11 Benoit Kounkoud 2, 23 Arkadiusz Moryto 2, 42 Hassan Kaddah 2, 88 Aleks Vlah 2, 9 Szymon Sićko 1, 15 Jorge Maqueda Peno 1, 93 Łukasz Rogulski 1, 4 Piotr Jędraszczyk, 24 Daniel Dujshebaev, 44 Marcel Latosiński. Trener Talant Dujshebaev.
Füchse Berlin: 1 Lasse Ludwig 0/1, 96 Dejan Milosavljev 17/48 - 19 Mathias Gidsel 13, 15 Tobias Groendhal 7, 34 Hakun West Av Teigum 5, 11 Lasse Andersson 4, 93 Mijajlo Marsenić 3, 20 Tim Freihoefer 2, 3 Fabian Wiede 1, 5 Max Darj 1, 25 Matthes Langhoff 1, 14 Aitor Arino, 35 Max Guenther. Trener Nicolej Krickau.
Füchse Berlin to mistrzowie Niemiec i srebrni medaliści ostatniej EHF Ligi Mistrzów. Goście przyjechali w bardzo mocnym składzie z uważanym za najlepszego obecnie piłkarza ręcznego na świecie Mathiasem Gidselem na czele, ale także z bramkarzem Dejanem Milosavljevevem oraz Tobiasem Grondhalem, Lasse Anderssonem czy Aiotorem Arino.
Do przerwy gospodarze przegrywali 15:22. W II połowie kielczanie próbowali odrabiać straty, pod koniec było już tylko 28:31, ale w końcówce zespół niemiecki kontrolował wynik.
Füchse jest liderem w gr. A - 6 pkt. Kielczanie zajmują 6. miejsce - 2 pkt.
kielcehandball.pl, st
Zdjęcia: GRZEGORZ WAJDA






































