W meczu na szczycie 18. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Wisła Kraków przegrała z liderującym beniaminkiem - Górnikiem Zabrze 2-3.
Wisła Kraków - Górnik Zabrze 2-3 (1-0)
1-0 Rafał Boguski 21
1-1 Igor Angulo 55 (karny)
1-2 Rafał Kurzawa 63 (rzut rożny)
1-3 Szymon Żurkowski 72
2-3 Carlos Lopez 77
Sędziował Daniel Stefański (Bydgoszcz). Żółte kartki: Głowacki (2), Basha, Arsenic, Sadlok, Wasilewski - Matuszek, Wolniewicz, Ledecky. Czerwona kartka: Głowacki (73, druga żółta). Widzów 16 808.
WISŁA: Buchalik - Bartkowski, Głowacki, Arsenic, Sadlok - Basha (77 Wasilewski), Perez - Boguski (69 Małecki), Wojtkowski (67 Brożek), Imaz - Lopez.
GÓRNIK: Loska - Wolniewicz, Wieteska, Suarez, Koj - Kądzior (90 Grendel), Matuszek, Żurkowski, Kurzawa - Ł. Wolsztyński (70 Ambrosiewicz), Angulo (90+6 Ledecky).
W I połowie lepiej prezentowali się wiślacy, obejmując w 21. minucie prowadzenie. Sadlok uderzył z ponad 20 m prawą nogą, Loska odbił piłkę lekko w bok, a pierwszy dobiegł do niej Boguski strzelając między nogami bramkarza do siatki. 10 minut później bliski podwyższenia był Imaz, który dostał podanie od Lopeza, minął golkipera, ale nie zdołał trafić z kąta do bramki.
Goście mieli najlepszą okazję w 38. minucie, gdy Suarez główkował z dobrej pozycji nad poprzeczką.
Po przerwie Górnik przejął inicjatywę, a przy tym sprzyjało mu szczęście. W 51. minucie Żurkowski uderzył mocno z ponad 20 m trafiając w rękę Arsenica. Arbiter nie zauważył przewinienia, gra toczyła się dalej, dopiero po minucie - po sygnale z VAR-u - nastąpiła przerwa na wideoweryfikację. Po długiej analizie sędzia podyktował jedenastkę, którą w 55. minucie wykonał pewnie Angulo, zdobywając swego 19. gola w tym sezonie.
W 63. minucie Kurzawa strzelił swą pierwszą bramkę w ekstraklasie - bezpośrednio z rzutu rożnego! 9 minut później Żurkowski podwyższył na 3-1, mocnym strzałem z ponad 20 m; nie bez winy był Buchalik.
Od 73. minuty krakowianie grali w dziesiątkę, po drugiej żółtej kartce boisko opuścił Głowacki. Mimo osłabienia gospodarze zdobyli kontaktowego gola, jego autorem był Lopez. Minął Suareza i z prawej strony, z kilkunastu metrów, przymierzył w długi róg od słupka. To 13. trafienie Hiszpana w ekstraklasie.
W końcówce Górnik był bliżej czwartej bramki niż Wisła wyrównującej. Sytuacji sam na sam nie wykorzystał Angulo (83. minuta), a Ambrosiewicz strzelił w poprzeczkę (85. minuta)...
Statystycznie Wisła miała przewagę w posiadaniu piłki (57:43%), ale ustępowała zdecydowanie ilością strzałów (10:25, celne 3:8).
st