Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Cracovia zdobyła Lubin2017-11-07 00:03:00

W 15. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia wygrała w Lubinie z Zagłębiem 2-1. Gospodarze doznali pierwszej porażki u siebie w tym sezonie.


5.11.2017: Zagłębie Lubin - Cracovia 1-2 (1-1)

1-0 Patryk Tuszyński 23

1-1 Javi Hernandez 34

1-2 Matic Fink 48

Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork). Żółte kartki: Jach - Deja. Widzów 5219.

ZAGŁĘBIE: Polacek - Guldan, Kopacz, Jach (67 Janus) - Czerwiński, Matuszczyk, Kubicki, Tuszyński (79 Woźniak), Balic (81 Janoszka) - Świerczok, Pawłowski.

CRACOVIA: Sandomierski - Fink, Helik, Malarczyk (31 Dytiatyev), Sowah (73 Siplak) - Wójcicki, Covilo, Deja, Drewniak, Hernandez - Piątek (81 Szczepaniak).


Cracovia nie przestraszyła się fawryzowanych gospodarzy. W 16. minucie bliski powodzenia był Malarczyk, ale piłkę po jego "główce" obronił paradą Polacek.


To jednak miejscowi objęli wkrótce prowadzenie. Czerwiński ograł po prawej stronie Sowaha, dograł na piąty metr, a Tuszyński strzelił do celnie do siatki.


Niebawem było 1-1. Wójcicki wrzucił futbolówkę z prawego skrzydła, Covilo zgrał ją głową do zupełnie nieobstawionego Hernandeza, który z 6 m pokonał bramkarza.


Zaraz po przerwie Pasy przeprowadziły znakomitą kontrę. Piłkę pod bramkę rywali podprowadził Piątek, przed polem karnym przejął ją Słoweniec Fink i trochę w szczęśliwych okolicznościach, mimo że miał wokół siebie czterech zawodników Zagłębia, zdołał z półobrotu z kilkunastu metrów trafić w górny róg.


Lubinianie dążyli do remisu. W 67. minucie Kubicki huknął z 30 m, ale w Sandomierskiego. 10 minut później główkował Świerczok, lecz i tym razem prosto w golkipera krakowskiego. W 90+2. minucie Świerczok miał jeszcze jedną okazję, lecz po jego "główce" piłka przeleciała obok lewego słupka.


st


finkzaglebie.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty