Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Na topie
Kadra w Bangkoku: czas na tajskie specjały2010-01-24 09:59:00 ASInfo

Polscy piłkarze kończą zgrupowanie w Tajlandii w Bangkoku, po którego zabytkach oprowadzała ich, towarzysząca im od początku zgrupowania, świetnie mówiąca po polsku Tajka o imieniu Su.


Do stolicy Tajlandii reprezentacja Polski udała się zaraz po meczu z Singapurem. Mimo iż organizatorzy Pucharu Króla przygotowali medale za drugie miejsce, to nikt z polskiej delegacji ich nie odebrał, gdyż wszyscy byli już w drodze do Bangkoku. - Skontaktujemy się z PZPN i ustalimy, jak mamy dostarczyć medale za drugie miejsce. Szkoda, że nie było waszej reprezentacji na ceremonii zakończenia, ale nie mamy pretensji, rozumiemy, że musieli wcześnie opuścić Korat - powiedział jeden z organizatorów Pucharu Króla.

W niedzielę od godziny 10:00 cała kadra zwiedzała słynny Pałac Wielki, który jest jedną z siedzib króla, a także miejscem kilku biur rządowych. W potwornym upale i ogromnym tłumie, z którego najgłośniej było słychać język rosyjski, polscy piłkarze ze skupieniem słuchali krótkich, ale rzeczowych informacji przekazywanych przez tłumaczkę Su.

W planach kadra miała jeszcze pływanie po kanałach Bangkoku oraz degustację tajskiej kuchni, gdyż podczas całego zgrupowania, jedli wyłącznie posiłki przygotowane przez kucharza Tomasza Leśniaka.

Do Polski kadrowicze wrócą w poniedziałek.


ASInfo
kadra.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty