Niespodziewany finał biathlonowego sprintu mężczyzn na 10 km w Oestersund. Na ostatnim zakręcie Norweg Ole Einar Bjoerndalen stracił zwycięstwo. Wygrał jego rodak Emil Hegle Svendsen. Tomasz Sikora, walcząc z osłabieniem po problemach żołądkowych, zajął 30. miejsce.
Bjoerndalen po raz drugi w tym sezonie zajął drugiej miejsce za Svendsenem. Kilkaset metrów przed metą Norweg na zakręcie stracił równowagę i zjechał w bandy. Dość szybko się podniósł, ale i tak stracił za dużo czasu, by odeprzeć atak szybko biegnącego Svendsena. Na mecie wściekał się bojąc kijkami w bandy.
Tomasz Sikora, którego - jak innych - dopadły w Oestersund kłopoty żołądkowe, biegł wolno, a do tego zaliczył jedno pudło podczas pierwszego strzelania. Przed startem napisał w swoim blogu: - To będzie dla mnie bardzo ciężka próba. Od trzech dni mam problemy z żołądkiem i objawy się nasilają. Dzisiejsza noc była bardzo krótka, zasnąłem około czwartej nad ranem po walce z bólem. Mam nadzieję że dam radę i wszystko będzie ok.
Nie wiadomo czy Polak na tyle zregeneruje siły, by wystartować w niedzielę w biegu pościgowym. Pozostali Polacy Łukasz Szczurek i Krzysztof Pływaczyk zajęli odległe miejsca.
Biathlonowy sprint PŚ mężyzczn na 10 km
1. Emil Hegle Svendsen (Norwegia) 25:01.9 (1+0)
2. Ole Einar Bjoerndalen (Norwegia) +3.9 (0+0)
3. Martin Fourcade (Francja) +14.3 (0+0)
4. Jakov Fak (Słowenia) +17.9 (0+0)
5. Tarjei Boe (Norwegia) +22.6 (1+0)
6.Aleksander Os (Norwegia) +28.0 (0+0)
7. Andreas Birnbacher (Niemcy) +46.8 (0+0)
8. Anton Szypulin (Rosja) +58.7 (0+0)
...
30. Tomasz Sikora (Polska) +1:54.6 (1+0)
63. Łukasz Szczurek (Polska) +2:46.3 (0+2)
95. Krzysztof Pływaczyk (Polska) +4:44.3 (1+1)