Piotrcovia dosłownie zdemolowała SPR Olkusz w 20. kolejce ekstraklasy piłkarek ręcznych. Nie tylko zdublowała olkuszanki, była zbliska zdobycia trzy razy więcej punktów...
Piotrcovia - SPR Olkusz 37-14 (12-5)
Piotrcovia: Skura, Zelcer - Polenz 6, Wypych 5, Podrygała 6, Szafnicka 3, Lisewska 2, Krzysztoszek 2, Szczecina 1, Strzalkowska 3, Waga 4, Dominiak, Mijas 4, Olek 1.
SPR Olkusz: Kozieł, Krzymińska - Górska, Szczerbińska, Magolon, Przytuła 1, Karnia 1, Kompała 4, Leszczyńska 3, Brachmańska 3, Czekaj 2, Giera, Kubiak.
Kary: 4-4.
Gdyby piotrkowianki w pierwszej połowie były takie skuteczne jak w drugiej, to rzeź na oluszankach byłaby jeszcze dotkliwsza. Na szczęście dla olkuszanek gospodynie rzuciły w pierwszych 30 minutach tylko 12 bramek. Dwa razy tyle posypało się do bramki SPR-u po przerwie.
Olkuszanki mają bardzo trudną końcówkę sezonu zasadniczego, wysoko przegrały już z Zagłębiem Lubin, teraz z Piotrcovią, a grają jeszcze zaległy mecz z SPR-em Lublin, mają przed sobą także spotkania ze Zgodą Ruda Śląska i Vistalem Łączpolem Gdynia. To sama czołówka ekstraklasy, zderzenie z nią może być równie bolesne jak to w Piotrkowie.
ST/piotrcovia.com