Wicemistrz Polski Interferie Zagłębie Lubin dosłownie zdemolował beniaminka ekstraklasy piłkarek ręcznych SPR Olkusz 30-13 (12-6) w rozegranym awansem meczu 8. kolejki. Jeszcze do przerwy olkuszanki toczyły w miarę wyrównaną walkę, w drugiej połowie faworyt na całego się rozędził.
Interferie Zagłębie Lubin - SPR Olkusz 30-13 (12-6)
Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko, Czarna – Załęczna 5, Piekarz 2, Ciepłowska 2, Semeniuk 5, Obrusiewicz 5, Gunia 3, Olszewska 1, Orzeszka 2, Pielesz 2, Byzdra 3.
SPR: Kozieł, Krzymińska – Górska, Magalon 1, Przytuła 3, Karnia, Kompała, Leszczyńska 2, Brachmańska 2, Czekaj 1, Strzałko, Kubiak 1, Giera 3.
Sędziowali: Michał Małek (Poznań), Arkadiusz Nowak (Luboń). Kary: 12 min - 10 min. Widzów ok. 200 (w tym 5 z Oluksza)
Dla Zagłebie to było przetarcie przed rewanżowym spotkaniem III rundy Pucharu Zdobywców Pucharów ze słowacką Iuventą Michalovce, dla olkuszanek kolejna sroga lekcja od mocarza ekstraklasy.
Pierwsza bramka meczu padła dopiero w 4. minucie, kiedy wynik spotkania otworzyła Beata Orzeszka. Chwilę później wyrównała Anna Brachmańska. Pierwszy kwadrans był w miarę wyrównany, a obydwie drużyny skupiały się na defensywie. Wyraźniejszą przewagę podopieczne Bożeny Karkut uzyskały w 17. minucie spotkania, kiedy prowadziły 8-4. Do końca pierwszej połowy lubinianki grały bardzo uważnie w obronie, dając sobie rzucić w tym czasie jeszcze tylko dwie bramki. Pierwsza część spotkania zakończyła się 6-bramowym prowadzeniem Zagłębia 12-6.
Druga odsłona rozpoczęła się od mocnego uderzenia podopiecznych Bożeny Karkut. W niespełna dziesięć minut po zmianie stron Zagłębie prowadziło już różnicą dziesięciu bramek - 18-8. Z biegiem czasu przewaga lubinianek była coraz bardziej wyraźna w pewnym momencie wynosiła już blisko dwadzieścia bramek. W końcówce przyjezdnym udało się zniwelować część strat i ostatecznie Zagłębie wygrało 30-13.
- Dziewczyny zrealizowały plan, który nakreśliłyśmy sobie przed meczem. Dzisiaj drużyna zagrała bardzo dobrze w obronie, o czym może świadczyć ilość straconych bramek. Zespół z Olkusza jest beniaminkiem i jeszcze sporo się musi nauczyć, jednak i tak jestem pełna podziwu dla tych dziewczyn, które pomimo wysokiej przegranej do ostatnich sekund walczyły o zmniejszenie strat - powiedziała po meczu trener Zagłębia Lubin, Bożena Karkut.
ST/zaglebie.lubin.pl