Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Inne > Wiadomości inne
Polski mistrz świata: Śpię po 3 godziny dziennie2009-12-04 15:13:00 ASInfo

Ciężarowiec Marcin Dołęga, który w koreańskim Goyang City zdobył mistrzostwo świata w kategorii 105 kg, wrócił już do kraju, ale spokoju jeszcze nie zaznał. - Zainteresowanie ze strony mediów jest bardzo duże - wyznał na antenie radia TokSport.


Złoty medal Dołęgi można traktować w kategorii niespodzianki. Polski ciężarowiec ma za sobą wyboisty sezon. Na początku roku zmagał się z kontuzją kolan, a w marcu przeszedł dwie operacje. Treningi wznowił w czerwcu, więc do mistrzostw świata przygotowywał się ledwie przez cztery miesiące.
Rosjanina Dmitrija Łapikowa pokonał jednak o pięć kilogramów i zdobył złoto. Po powrocie do Polski ciągle narzeka na brak spokoju. - Przylatując do kraju myślałem tylko i wyłącznie o wypoczynku. Śpię po trzy godziny dziennie, udzielam bardzo wielu wywiadów, rozmawiam ciągle z dziennikarzami, ale tak to już jest, kiedy osiągnie się taki sukces - powiedział Dołęga dla TokSport. Dodał, że szum medialny powinien ucichnąć za "10 dni do dwóch tygodni".
Trzy lata temu na Dominikanie Dołęga także zdobył złoto mistrzostw świata. Zapytany o to, czym różnią się oba medale, odpowiedział: - Tamten konkurs był małym horrorem, zaliczyłem wtedy podrzut dopiero w trzecim podejściu. W Goyang City było spokojniej, bo uzyskałem większą przewagę.


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty