Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Podkarpacie > Seniorzy > IV liga (Podkarpacka)

Igloopol Dębica - Partyzant Targowiska 0-6 (0-3)

0-1 Zarzyka 3
0-2 Zarzyka 38
0-3 Wierdak 43
0-4 Wierdak 47
0-5 Zima 75
0-6 Zarzyka 78
Sędziował Grzegorz Wajda (Przeworsk). Żółte kartki: Syguła, Dzięgiel, Sujdak, Micek, Pisarek. Widzów 200.
IGLOOPOL:
Konieczny - Syguła, Socha, Machnik, Hendzel - Dzięgiel (83 Mitan), Sujdak (70 Ziarko), Micek, Kajpust (55 Mitręga) - Janasiewicz, Pisarek (60 Chmura).
PARTYZANT: Michalak - Sokół, Makoś (78 Kubal), Płonka, Zych - P. Ginalski (72 M. Jurczak), Gołda, Gembarowski (68 Zima), Wierdak - Zarzyka, S. Jurczak.

Igloopol znalazł się w głębokim dołku i nie widać jego końca. - Tak na dobrą sprawę po tym meczu powinienem zostać zwolniony. Jeśli tak się nie stanie, to sam się zastanawiam, czy nie zrezygnować. Myślałem, że dogram tą rundę do końca, ale po takim wyniku wszystkiego się odechciewa - powiedział trener Igloopolu Andrzej Garlej.
Kłopoty kadrowe dębiczan sięgnęły tym razem pozycji bramkarza i niejako z przymusu bronił Konieczny, który miał dłuższą przerwę w występach. Nie miało to jednak większego znaczenia, bo goście byli po prostu zespołem zdecydowanie lepszym. - Byliśmy jak dzieci, a rywal był od nas lepszy o klasę - nie ukrywał opiekun gospodarzy. Popis skuteczności dał Ireneusz Zarzyka, który zaliczył hat-trick i teraz ma na swoim koncie 12 goli w tym sezonie.

(PM)

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty