Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Podkarpacie > Seniorzy > IV liga (Podkarpacka)

JKS Jarosław - Żurawianka 0-2 (0-0)

0-1 M. Olcha 57
0-2 Gawłowski 73
Sędziował Remigiusz Bieda (Rzeszów). Żółte kartki: Mazurkiewicz - Gawłowski. Czerwona kartka: Noga (90, faul taktyczny). Widzów 400.
JKS:
Stecura - Gotz (46 Litwin), Noga, Perczyk, Syty - Soczek, Zajchowski, Mazurkiewicz (46 Mikłasz), Jurczak (86 Szuba) - Żelazny (90 Sobczak), Hołub.
ŻURAWIANKA: Cisek - Gręda, M. Bąk, Mach, Gorczyca - Tyrawski (86 Biały), Pilawa, Harłacz, R. Olcha (46 Gawłowski) - Gierczak (63 Duński), M. Olcha.

Tabela nie kłamie. JKS nie radzi sobie w tym sezonie, a zupełnie inne nastroje panują wśród gości, kórzy w niczym nie przypominają drużyny z poprzedniego sezonu, czyli do końca walczącej o utrzymanie. Żurawianka gra poukładaną piłkę i jej zawodnicy wiedzą, o co w tej zabawie chodzi. Gospodarze nie musieli jednak tego meczu przegrać, bo jeszcze przy stanie 0-1 świetną szansę miał Mateusz Hołub, ale zabrakło mu nogi, aby wepchnąć futbolówkę do bramki. Swoją szansę miał również Robert Żelazny, ale za długo zwlekał z podjęciem decyzji i obrońcy zdołali zażegnać niebezpieczeństwo. Takich rozterek nie miał w 57 minucie Mariusz Olcha, który wyszedł sam na sam z Dariuszem Stecurą i nie dał mu żadnych szans. Gol ten dodał skrzydeł przyjezdnym, a miejscowi zaczęli grać nerwowo. To się zemściło w 73 minucie. Krzysztof Gawłowski przedryblował dwóch rywali i zaskakująco uderzył. Zasłonięty Stecura nawet nie zareagował...Od tego momentu Żurawianka skupiła się na obronie i oczekiwaniu na końcowy wynik. Gospodarze natomiast jeszcze starali się szarpać, ale nie wiele mogli w tym dniu zdziałać.

(PM)

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty