Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Podkarpacie > Seniorzy > IV liga (Podkarpacka)

Wisłok Wiśniowa - Kolbuszowianka Kolbuszowa 1-0 (1-0)

1-0 Korab 41
Sędziował Robert Kubas (Rzeszów). Żółte kartki: Śledź, Kawa, Złotek - Krystel, Pruś. Widzów 300.
WISŁOK
: Domoń - Szołdra, Libucha, P. Baran, Kuta - Śledź, Piechowiak (77 Kawa), Korab (49 Nycz), J. Baran - Złotek, Boruta.
KOLBUSZOWIANKA: Sito - Polak, Cieśla, Gorzelany (72 Terlaga), Mazurek - Krystel, Abramowicz (46 Pastuła), Pisarczyk (56. Jamróz), Serafin - Filipek (46 Adranowicz), Pruś.

Sporą niespodzianką zakończył się pojedynek beniaminka z piątą drużyną ubiegłego sezonu IV ligi. Trzy punkty Wisłokowi dało trafienie grającego trenera, Krzysztofa Koraba. Gospodarze zagrali bez kompleksów, od początku stwarzając sobie okazje podbramkowe. Prowadzenie piłkarze z Wiśniowej objęli w końcówce pierwszej połowy. Po przerwie kolbuszowianie, nie mając nic do stracenia, zaczęli grać bardziej odważnie, jak przystało na jedną z czołowych drużyn zeszłorocznych rozgrywek. Na niewiele się to jednak zdało, bo tego dnia znakomicie dysponowana była defensywa Wisłoka. Ku uciesze miejscowych kibiców, Domoń zachował „czyste konto” do samego końca spotkania, a beniaminek z Wiśniowej mógł świętować pierwsze, historyczne zwycięstwo w rozgrywkach IV ligi.
Tomasz Pasternak

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty