Drużyny Manchester City i Tottenham Hotspur doskonale rozpoczęły swe dzisiejsze mecze Premiership. Ale tylko londyńskie „Koguty” umiały tę zaliczkę zachować do końcowego gwizdka.
W spotkaniu Birmingham City z MC na St. Andrews pierwsze słowo należało do Carlos Teveza. Argentyńczyk otrzymał podanie od Davida Silvy i przyziemnym strzałem z prawej nogi pokonał Bena Fostera. Gospodarze wyrównali za sprawą Nikoli Zigića, któremu dzięki udanej centrze z wolnego asystował David Bentley. Jeszcze przed pauzą drugiego gola dla MC strzelił Aleksandar Kolarov i podopieczni Roberto Manciniego z jednobramkową przewagą schodzili na przerwę.
Najważniejsze zdarzenie w drugiej połowie miało miejsce w 77. minucie, gdy Patrick Vieira sfaulował Kevina Phillipsa. Sędzia Kevin Friend wskazał na „wapno”, z którego do siatki Joe Harta trafił Craig Gardner i obie strony podzieliły się punktami.
Na Ewood Park bardzo szybko skapitulował bramkarz Blackburn Rovers, Paul Robinson. Z prawej strony precyzyjnie zacentrował Rafael van der Vaart, zaś Peter Crouch wyskoczył wyżej od Christophera Samby i Tottenham objął prowadzenie. Później inicjatywa przeszła na stronę Blackburn, bramka Heurelho Gomeza kilkakrotnie znalazła się w niebezpieczeństwie. M. in. po silnym, aczkolwiek minimalnie niecelnym uderzeniu Davida Dunna, a także w sytuacji, kiedy blisko bramki gości wyekspediował piłkę głęboko cofnięty Crouch.
Już w przedłużonym czasie gry William Gallas sfaulował Jasona Robertsa tuż przed linią „16” i arbiter Andre Marriner podyktował rzut wolny. Dunn „wrzucił” piłkę w centrum pola karnego, a znajdujący się tam Ryan Nelsen trafił futbolówkę ... plecami. I tak jednak było bardzo groźnie. Tottenham, w którego szeregach brakowało takich piłkarzy jak Ledley King, Michael Dawson, Gareth Bale i Luka Modrić, dowiózł zwycięstwo. Mało jednak brakowało, aby w ostatnich sekundach Samba pokonał Gomesa. Dosłownie chwilę później to samo mógł uczynić Keith Andrews.
W szeregach FC Liverpool bardzo udanie zadebiutował Urugwajczyk Luis Suarez, którego wytransferowano z Ajaxu Amsterdam. Suarez w 63. minucie zmienił Fabio Aurelio, a kwadrans później przypieczętował zwycięstwo „The Reds” nad Stoke.
• Birmingham City - Manchester City 2-2 (1-2)
0-1 Tevez 4
1-1 Zigić 23
1-2 Kolarov 41
2-2 Gardner 77, karny
• Blackburn - Tottenham 0-1 (0-1)
0-1 Crouch 3
• Blackpool - West Ham 1-3 (1-3)
0-1 Obinna 24
0-2 Keane 37
1-2 Adam 42
1-3 Obinna 44
• Bolton - Wolverhampton 1-0 (0-0)
1-0 Sturridge 90
• Fulham - Newcastle 1-0 (0-0)
1-0 Duff 67
• Liverpool - Stoke 2-0 (0-0)
1-0 Meireles 47
2-0 Suarez 79
1. Manchester Utd 24 54 54-22
2. Arsenal 24 49 50-23
3. Manchester City 25 46 39-22
4. Chelsea 24 44 46-21
5. Tottenham 24 41 33-26
6. Sunderland 25 37 30-28
7. Liverpool 25 35 33-31
8. Bolton 25 33 35-35
9. Blackburn 25 31 31-38
10. Newcastle 24 30 36-34
11. Stoke 24 30 28-30
12. Fulham 25 29 26-26
13. Blackpool 24 28 35-44
14. Aston Villa 25 28 28-43
15. Everton 24 27 28-31
16. West Bromwich 24 26 31-45
17. Birmingham 23 24 23-33
18. West Ham 25 24 27-44
19. Wigan 25 23 22-41
20. Wolverhampton 24 21 24-42
JC