Dziś rozegrano trzy powtórzone mecze trzeciej rundy FA Cup. Bardzo ciekawie było w Manchesterze, gdzie City podejmowało „Lisy” z Leicester.
Faworytem byli oczywiście wiceliderzy Premiership, ale goście wcale nie zamierzali spasować bez walki. W 83. minucie ich przypadkowym sprzymierzeńcem okazał się arbiter Mark Halsey. Po odbiciu się piłki od sędziego goście wyprowadzili kontrę i znajdujący się na ofsajdzie Lloyd Dyer zmusił do kapitulacji Joe Harta. Dopiero strzał Aleksandara Kolarova pod koniec spotkania spowodował, że sprawy wróciły do normy.
• Cardiff - Stoke 0-2 (0-0, 0-0)
0-1 Walters 92
0-2 Walters 115
• Manchester City - Leicester 4-2 (3-1)
1-0 Tevez 15
1-1 Gallagher 19, karny
2-1 Vieira 37
3-1 Johnson 38
3-2 Dyer 83
4-2 Kolarov 90
• Wolverhampton - Doncaster 5-0 (1-0)
1-0 Fletcher 5
2-0 Mujangi Bia 61
3-0 Doyle 66
4-0 Jarvis 74
5-0 Jones 90
Jutro: Leeds United - Arsenal.
JC