FC Liverpool poniósł dziś piątą z rzędu porażkę na wyjeździe w angielskiej ekstraklasie. Tym razem na Bloomfield Road w Blackpool, gdzie ekipa Kenny’ego Dalglisha przegrała 1-2.
Zaczęło się doskonale dla gości, którzy dzięki asyście Martina Kelly’ego i perfekcyjnemu strzałowi Fernando Torresa błyskawicznie wyszli na prowadzenie. Blackpool nie stracił rezonu, szybko odrabiając stratę. W sytuacji z gatunku „sam na sam” Gary Taylor-Fletcher spokojnie pokonał Jose Reinę.
O zasłużone zwycięstwo drużyny Iana Hollowaya zadbał DJ Campbell, który po otrzymaniu podaniu głową od Iana Evatta również głową zmusił Reinę do kapitulacji. To sprawiedliwy epilog meczu, w którym Blackpool po prostu był lepszy od słynnego rywala.
Blackpool - Liverpool 2-1 (1-1)
0-1 Torres 3
1-1 Taylor-Fletcher 12
2-1 Campbell 69
1. Manchester Utd 20 44 43-19
2. Manchester City 22 42 33-16
3. Arsenal 21 40 42-22
4. Tottenham 21 36 31-25
5. Chelsea 21 35 36-19
6. Sunderland 22 33 25-22
7. Bolton 22 30 34-29
8. Newcastle 21 28 34-31
9. Blackpool 20 28 29-33
10. Blackburn 22 28 29-35
11. Stoke 21 27 26-26
12. Everton 21 25 23-25
13. Liverpool 21 25 25-29
14. Fulham 21 22 22-24
15. Birmingham 20 22 20-25
16. West Bromwich 21 22 26-39
17. Wolverhampton 21 21 21-34
18. Aston Villa 21 21 23-38
19. Wigan 21 21 18-33
20. West Ham 22 20 22-38
JC