„Czerwone Diabły” z Old Trafford umocniły się na fotelu lidera Premiership. Manchester United wyraźnie pokonał Sunderland. Alex Ferguson raz jeszcze wziął górę nad swym byłym podopiecznym z ManU, a dziś menedżerem „Czarnych Kotów”, Steve Bruce’em.
Piłkarze Fergusona osiągnęli w początkowej fazie meczu miażdżącą przewagę nad wyraźnie osłabionym kadrowo rywalem. Po koronkowej akcji Andersona, Ryana Giggsa i Wayne’a Rooneya celnie „główkował” Dimitar Berbatow. Bułgar wkrótce wypalił w słupek, z kolei w obramowanie bramki uderzył Anderson. Były jeszcze inne groźne próby, podejmowane przez Berbatowa, Rooneya i Giggsa. Wynik ustalił po zmianie stron Berbatow, po którego strzale piłka odbiła się od Antona Ferdinanda i rykoszetowo zmyliła Craiga Gordona.
Po niedawnej porażce z Evertonem wrócił do równowagi Manchester City, który wywiózł komplet punktów z Newcastle. MC uderzył z miażdżącą siłą od początku meczu, za sprawą Garetha Barry’ego i Carlosa Teveza zapewniając sobie dwubramkową zaliczkę. Wprawdzie zmniejszył dystans zdecydowanie najgroźniejszy snajper „Srok”, Andrew Carroll, ale Tevez wrócił sprawy do równowagi. Piłka po strzale Argentyńczyka trafiła w Jose Enrique i Fabricio Colocciniego i wpadła do siatki.
Derby Londynu rozpoczęły się źle dla West Ham United, bowiem to Fulham objął prowadzenie. W doskonałej formie strzeleckiej był jednak dzisiaj Carlton Cole, którego dublet wydatnie przybliżył WHU do cennego sukcesu. Warto odnotować, że West Ham wygrał ekstraklasowy mecz na wyjeździe po raz pierwszy od 27 gier...
Dramatyczny mecz rozegrano w Birmingham. Tottenham jak najbardziej zasłużenie prowadził tam do przerwy nad Aston Villą, po akcji Luki Modrića i Alana Huttona technicznym strzałem popisał się Rafael van der Vaart. W tej fazie gry dwie kontrowersyjne decyzje wydał arbiter Martin Atkinson, obie były niekorzystne dla „Kogutów”. Oto jeszcze przy stanie bezbramkowym został anulowany gol strzelony przez Younesa Kaboula, zaś już po golu van der Vaarta wyrzucono z boiska Jermaina Defoe, choć po poturbowaniu Jamesa Collinsa wystarczało ukaranie Defoe żółtej kartki.
Na 2-0 dla gości podwyższył znów lekkim uderzeniem van der Vaart, kluczowe znaczenie dla tej akcji miał daleki rajd Garetha Bale’a. Wprawdzie po dośrodkowaniu piłki przez Marca Albrightona Heurelho Gomes wreszcie skapitulował, lecz mimo oblegania bramki Tottenhamu w ostatnich minutach podopieczni Gerarda Houlliera nie uratowali remisu.
• Blackburn - Stoke 0-2 (0-0)
0-1 Huth 51
0-2 Wilson 90
• Bolton - West Bromwich 2-0 (1-0)
1-0 Taylor 40
2-0 Elmander 86
• Fulham - West Ham 1-3 (1-2)
1-0 Hughes 11
1-1 Cole 37
1-2 Piquionne 45
1-3 Cole 73
• Manchester United - Sunderland 2-0 (1-0)
1-0 Berbatow 5
2-0 Berbatow 57
• Newcastle - Manchester City 1-3 (0-2)
0-1 Barry 2
0-2 Tevez 5
1-2 Carroll 72
1-3 Tevez 81
• Wolverhampton - Wigan 1-2 (0-2)
0-1 Rodallega 9
0-2 Cleverley 20
1-2 Fletcher 87
• Aston Villa - Tottenham 1-2 (0-1)
0-1 van der Vaart 23
0-2 van der Vaart 67
1-2 Albrighton 82
Mecze odwołane: Blackpool - Liverpool, Everton - Birmingham City.
Poniedziałek: Arsenal - Chelsea (20.55 Canal+ Sport).
1. Manchester Utd 17 37 38-16
2. Manchester City 19 35 28-16
3. Arsenal 17 32 34-19
4. Chelsea 17 31 31-12
5. Tottenham 18 30 27-23
6. Bolton 19 29 32-25
7. Sunderland 19 27 21-20
8. Stoke 18 24 23-22
9. Newcastle 18 22 28-29
10. Liverpool 17 22 21-22
11. Blackpool 16 22 24-29
12. West Bromwich 18 22 24-31
13. Blackburn 19 22 23-30
14. Everton 18 21 20-21
15. Aston Villa 18 20 20-30
16. Wigan 18 19 15-29
17. Birmingham 17 18 17-20
18. Fulham 18 16 17-23
19. West Ham 19 16 19-32
20. Wolverhampton 18 15 19-32
Aktualizacja 20:40
JC