W 3. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia zdobyła pierwszy punkt. Krakowianie zremisowali bezbramkowo z Arką Gdynia.
Cracovia - Arka Gdynia 0-0
Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa). Żółte kartki: Rapa - Sołdecki, Zarandia. Widzów 5283.
CRACOVIA: Gostomski - Rapa, Helik, Dytiatiev, Ferraresso - Dimun - Strózik (83 Wdowiak), Budziński, Hernandez, Zorrilla (46 Serafin) - Oliva (30 Piszczek).
ARKA: Steinbors - Zbozień, Maric, Hellstrup, Marciniak - Bogdanov (84 Cvijanovic), Sołdecki - Zarandia (60 Jankowski), Janota, Aankour (70 Siemaszko) - Kolev.
Bardzo słaba I połowa w wykonaniu obu zespołów. Lepsze okazje miała Arka. W 31. minucie z prawego skrzydła dośrodkował Zbozień, a Aankour minimalnie spóźnił się do "główki" na 4. metrze. W 45+1. minucie bliski zdobycia gola był Kolev, który po wrzutce z kornera główkował w poprzeczkę.
Po przerwie gra była bezbarwna. Zaczęło się dziać dopiero w ostatnich 10 minutach. Najpierw dwie sytuacje wypracowała Cracovia. W 82. minucie z prawej strony zacentrował Rapa, a Hernandez z 9 m przymierzył głową w lewe "okienko". Steinbors pokazał jednak kunszt i wybił futbolówkę na korner. Po minucie główkował Piszczek, tuż nad poprzeczką.
Gdynianie mieli meczową piłkę w 90. minucie. Kolev posłał jednka piłkę głową w słupek...
Reasumując, to był słaby mecz, co po końcowym gwizdku kibice skwitowali gwizdami...
st