Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Druga porażka Cracovii2018-07-29 20:40:00

W 2. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia doznała drugiej porażki, tym razem 0-2 z Lechem w Poznaniu. Mecz mógł się potoczyć inaczej, gdyby w 44. minucie Michał Helik wykorzystał rzut karny...


Lech Poznań - Cracovia 2-0 (1-0)

1-0 Darko Jevtic 20

2-0 Christian Gytkjaer 87 (głową)

Sędziował Mariusz Złotek (Stalowa Wola). Żółte kartki: Radut - Dytiatiev. Mecz bez publiczności.

LECH: Buric - Janicki, Rogne, De Marco - Makuszewski (90 Klupś), Gajos, Trałka, Kostevych - Jevtic (69 Amaral), Tiba (61 Radut), Gytkjaer.

CRACOVIA: Gostomski - Ferraresso, Helik, Dytiatiev, Pestka (70 Kanach) - Dimun - Culina (46 Zorrilla), Budziński (65 Strózik), Serafin, Hernandez - Oliva.


Lepszym zespołem w I połowie był Lech, co potwierdził golem. Goście powinni byli jednak doprowadzić do remisu, ale nie wykorzystali karnego. 


Poznaniacy mieli pierwszą okazję w 5. minucie. Na "główkę" Trałki zdążył jednak zareagowaćz refleksem Gostomski, odbijając piłkę lewą dłonią. Pięć minut później bliski powodzenia, po akcji z autu, był Helik, lecz jego strzał z 10 m został zablokowany.


Gol dla "Kolejorza" padł w 20. minucie. Z lewego skrzydła Kostevych dograł na piąty metr do Gytkjaera, który przegrał pojedynek z bramkarzem. Dobitka Jevtica była jednakowoż skuteczna. Obaj lechici byli zupełnie niepilnowani...


Cracovia mogła wyrównać przed przerwą, znów stwarzając zagrożenie po... wyrzucie z autu wykonywanym przez Pestkę. Piłka odbijała się w polu karnym jak na stole bilardowym, trafiając w końcu w rękę Janickiego. Helik z karnego w 44. minucie posłał futbolówkę nad poprzeczką... Krakowianie nie oddali w tej części gry ani jednego celnego strzału...


W II połowie Pasy starały się o remis, ale bez skutku. Goście nie potrafili wypracować sobie sytuacji bramkowej, brakowało finalizacji w ofensywie, ostatniego podania. Tymczasem Lech był skuteczniejszy. Wprawdzie w 75. minucie Amaral przegrał pojedynek oko w oko z Gostomskim, ale 12 minut później Gytkjaer skorzystał z podania Gajosa i z 10 m główkował do siatki na 2-0. Bramka była następstwem błędu Hernandeza przy wyprowadzaniu piłki z obrony...


Postawą na boisku Cracovia na punkt nie zasłużyła. Potwierdza to statystyka: 12:7 w strzałach, 5:0 w celnych, 53:47% w posiadaniu piłki na korzyść Lecha. Po 2 kolejkach podopieczni trenera Probierza zajmują są czerwoną latarnią tabeli ekstraklasy...


st


heliklech.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty