Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Kolejorz odjechał z Krakowa z 3 punktami2018-04-03 07:45:00

W 29. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Wisła Kraków przegrała z Lechem Poznań 1-3. Hat-trickiem dla Kolejorza popisał się Duńczyk Christian Gytkjaer. W wyniku porażki awans Białej Gwiazdy do pierwszej ósemki stanął pod znakiem zapytania.


Wisła Kraków - Lech Poznań 1-3 (1-1)

1-0 Carlos Lopez 30 (wolny)

1-1 Christian Gytkjaer 43 (karny)

1-2 Christian Gytkjaer 52

1-3 Christian Gytkjaer 83

Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork). Żółte kartki: Mitrovic, Sadlok, Arsenic (4żk) - Vujadinovic, Trałka, Jevtic (4żk). Widzów 20 053.

WISŁA: Cuesta - Palcic (77 Boguski), Arsenic, Velez, Sadlok - Llonch (77 Brlek) - Halilovic (68 Ondrasek), Mitrovic, Cywka, Imaz - Lopez.

LECH: Putnocky - Dilaver, Janicki, Vujadinovic, Tomasik - Trałka, Gajos - Klupś (90+3 Jóźwiak), Majewski, Jevtic (90+2 Moder) - Gytkjaer (87 Khoblenko).


I połowa była wyrównana, padły w niej dwie bramki, choć oba zespoły nie miały właściwie sytuacji.


W 30. minucie Wisła objęła prowadzenie z wolnego podyktowanego za faul Vujadinovica na Lopezie. Poszkodowany wykonał ten stały fragment perfekcyjnie, z 20 m przymierzył nad murem w prawe "okienko", zdobywając 21. gola w sezonie. Putnocky stał w drugim rogu bramki...


Goście wyrównali z karnego. Lewą stroną z piłką popędził Tomasik, przy próbie dośrodkowania trafił w rękę chcącego go zablokować Veleza. Jedenastkę wykorzystał Gytkjaer.


Po przerwie zdecydowanie lepszym zespołem był Lech. W 52. minucie Majewski wyskoczył przy linii autowej nad Palcica, zagrał głową do Jevtica, ten z lewej strona zacentrował w polekarne, gdzie Gytkjaer uprzedził Arsenica i z 5 m pokonał Cuestę.


W 65. minucie, po wrzutce z kornera, futbolówka uderzyła Palcica w rękę, ale sędzia uznał, że zagranie nie kwalifikowało się do podyktowania karnego dla Kolejorza.


10 minut później wiślacy reklamowali faul na Imazie w szesnastce, lecz i tym razem arbiter nie zareagował.


W 82. minucie poznaniacy postawili pieczęć na zwycięstwie w Krakowie. Akcja poszła prawym skrzydłem. Sadlok faulował Klupsia, ale sędzia puścił grę, piłka dotarła do Majewskiego, który wrzucił ją w pole karne. Cywka spóźnił się z interwencją i Gytkjaer skompletował hat-trick. Duńczyk ma już na koncie 17 goli.


Meczowa statystyka: strzały 6:15, celne 3:9, kornery 1:5, posiadanie piłki 46:54 proc.


st


gytkjaer.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty