W zaległym spotkaniu Ford Germaz Ekstraklasy Wisła Can-Pack Kraków przegrała z Artego Bydgoszcz 49-65. Najskuteczniejszą zawodniczką Białej Gwiazdy okazała się Tina Charles, która zdobyła 12 punktów i zanotowała 13 zbiórek.
Wisła Can-Pack Kraków - Artego Bydgoszcz 49-65 (17-20, 9-17, 12-13, 11-15)
Wisła Can-Pack: Tina Charles 12 (13 zb.), Dora Horti 10, Anke DeMondt 8, Alana Beard 7, Justyna Żurowska 4, Paulina Pawlak 3, Daria Mieloszyńska 3, Cristina Ouvina 2, Katarzyna Krężel 0.
Artego: Julie McBride 26, Agnieszka Szott-Hejmej 13, Charity Szczechowiak 12, Elżbieta Mowlik 10 (10 zb.), Kristen Morris 2, Justyna Jeziorna 2, Ewelina Gala 0, Olivia Tomiałowicz 0.
Krakowianki rozpoczęły w następującym zestawieniu: Anke De Mondt, Paulina Pawlak, Dora Horti, Alana Beard i Tina Charles. Pierwszy punkt w spotkaniu zdobyła Paulina Pawlak, która została sfaulowana przez Kristen Morris. Po upływie ok. 6 minut zaznaczyła się lekka przewaga Artego. Bydgoszczanki wygrały pierwszą odsłonę 20-17.
W 15. minucie Alana Beard doznała kontuzji i nie mogła już kontynuować gry. Wstępna diagnoza mówi o skręceniu kostki. Bydgoszczanki po nieszczęściu jakie przydarzyło się koszykarce Wisły mocniej uwierzyły w końcowy sukces i po chwili znakomita Julie McBride podwyższyła wynik na 27-18. Do przerwy było 37-26 dla drużyny gości.
Trzecią i czwartą ćwiartkę też wygrały przyjezdne! Mecz zakończył się wygraną Artego aż 65-49, które tym samym zrewanżowało się Wiśle Can-Pack za jedyną porażkę poniesioną w bieżącym sezonie Ford Germaz Ekstraklasy przed miesiącem w Bydgoszczy.
Biała Gwiazda doznała trzeciej porażki w bieżącym sezonie Ford Germaz Ekstraklasy, a ekipa trenera Tomasza Herkta znów pokazała się ze znakomitej strony. Julie McBride zdobyła aż 26 punktów dla drużyny Artego, zanotowała także 6 zbiórek i 5 asyst.
W najbliższą sobotę Wisła Can-Pack zmierzy się w Krakowie z Centrum Wzgórze Gdynia.
wislacanpack.pl (RobertS)