Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Koszykówka > Ligi młodzieżowe
Liga kadetów, 9 kolejka: Sokół odfrunął Zniczowi2010-01-09 18:57:00

Sokół Łańcut nie dał żadnych szans Zniczowi Jarosław na jego parkiecie i wygrał 88-65. W zaległym meczu równie wysoko wygrał natomiast Ośrodek Stalowa Wola, który rywalizował z inną drużyną Ośrodka. Tą z Przemyśla.


Znicz Jarosław - Sokół Łańcut 65-88 (10-27, 15-21, 18-14, 22-26)

ZNICZ: Misiąg 4, Bielecki 13, Fudali 4, Pokorski 18, Zaborniak 11, Krajowski 0, Strach 0, Strzelec 11, Janusz 4, Burek 0.
SOKÓŁ: Wojak 12, Diallo 9, Inglot 0, Nycz 6, Mac 8, Bar 19, Błachowicz-Kiełb 0, Jeger 11, Lekowski 21, Koch 2.

Gospodarze ponownie przegrali mecz już w szatni. - Podobnie było w Tarnobrzegu, kiedy też wysoko ulegliśmy w pierwszej kwarcie i później ciężko było gonić wynik. W przerwie odbyliśmy jednak mało przyjemną dla zawodników rozmowę i mecz się wyrównał - powiedział trener Znicza Arkadiusz Zawalski. Przed przerwą jego podopieczni mieli przede wszystkim problemy ze skutecznością, a zaledwie 25 rzuconych punktów w tym czasie jest tego najlepszym dowodem.

Mecz zaległy:

Ośrodek Gimnazjalny Stalowa Wola - Ośrodek Gimnazjalny Przemyśl 83-54 (20-7, 28-14, 25-17, 10-16)

OG STW: Zaguła 4, Szóstka 18, Widz 3, Łoszczyk 4, Pandura 20, Żurawicz 2, Kiec 2, Nalepa 2, Szubart 20, Lis 8, Moskal 0.
OG P.: Banaś 21, Kowalski 3, Osiadacz 2, Pluta 11, Strzępek 11, Wawro 2, Kabała 4, Tokarz 0, Bącal 0.

Mecz dwóch Ośrodków zdecydowanie dla gospodarzy. Mający na swoim koncie same porażki przemyślanie nie byli w stanie podjąć skutecznej walki z jednym z mocniejszych zespołów. Już pierwsze dwie kwarty pokazały, że wygrać mogą tylko miejscowi, w których szeregach prym wiedli Szóstka, Pandura i Szubart. Tych trzech zawodników rzuciło więcej punktów, niż cały zespół przyjezdnych.





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty