Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Reprezentacja > Wiadomości reprezentacja
Pół roku przerwy Błaszczykowskiego2014-01-27 21:52:00

Jacek Jaroszewski, lekarz reprezentacji Polski i Legii Warszawa, rozmawiał dzisiaj po południu z Jakubem Błaszczykowskim. – Kuba ma zerwane więzadło krzyżowe przednie. Nie obędzie się bez operacji, którą zawodnik przejdzie już w czwartek. Sądzę, że po sześciu miesiącach rehabilitacji Błaszczykowski będzie gotowy do gry – diagnozuje Jaroszewski.


Lekarz reprezentacji Polski kilkukrotnie oglądał moment, w którym pomocnik Borussii Dortmund doznał kontuzji. Przypomnijmy, że stało się to w 3. minucie sobotniego meczu Bundesligi z Augsburgiem na Signal Iduna Park (2:2). Polak chciał odebrać piłkę Raulowi Bobadilli, ale rozjechały mu się nogi i padł na murawę, bez kontaktu z przeciwnikiem. Nie wrócił już na boisko. – Zazwyczaj przy takich urazach można brać pod uwagę wiele przyczyn. Był początek meczu, więc choćby za słabe rozgrzanie się. Znam jednak dobrze Kubę, na kadrze zawsze robimy badania i wiem, że jest bardzo zadbanym zawodnikiem. Ma świetną opiekę w Dortmundzie. Dlatego jestem przekonany, że w jego przypadku był to duży procent pecha. Do zerwania więzadła krzyżowego przedniego zazwyczaj dochodzi bez kontaktu z przeciwnikiem – wyjaśnia Jaroszewski i opowiada nam o przebiegu operacji, jaką w czwartek przejdzie Błaszczykowski.


– Kuba potwierdził, że ma zerwane więzadło krzyżowe przednie. Nie obędzie się bez operacji. To więzadło, które nie zrasta się, ani nie da się go zszyć. Po prostu usuwa się je i w to miejsce wszczepia nowe. Uważam, że po sześciu miesiącach rehabilitacji Błaszczykowski będzie gotowy do gry – diagnozuje.


Jaroszewski zdradził także, że kapitan reprezentacji Polski jest w dobrym nastroju, nie załamał się kontuzją w pierwszym meczu o punkty w nowym roku. – Kuba powiedział mi, że w niedzielę przeszedł nad kontuzją do porządku dziennego. Jest bardzo bojowo nastawiony i chce jak najszybciej wrócić na boisko – kończy lekarz reprezentacji Polski.


pzpn.pl


blaszczykowski.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty