W pierwszym meczu towarzyskim, rozegranym w wypełnionej po brzegi hali w Natal, reprezentacja Polski w futsalu przegrała z Brazylijczykami 1-3 (0-1).
Podopieczni Vlastimila Bartoska pokazali się jednak z bardzo dobrej strony. Świetnie spisujący się w bramce Bartłomiej Nawrat (zawodnik Wisły Krakbet Kraków) skapitulował dopiero w ostatniej minucie I połowy po technicznym uderzeniu Jacksona.
W drugiej połowie mistrzowie świata również przeważali, ale polski zespół prezentował się bardzo dobrze w grze obronnej. Co więcej, niemal siedem tysięcy widzów zgromadzanych w hali w Natal zostało uciszonych w 35. minucie po wyrównującym golu Łukasza Pieczyńskiego. Zawodnik Akademii Futsal Club Pniewy wykorzystał podanie na "długi" słupek od Michała Kubika i z bliska wpakował piłkę do siatki.
Chwilę później Brazylia wycofała bramkarza i rzuciła się do zdecydowanych ataków. Polacy nie dali rady przetrzymać naporu i stracili dwie bramki po uderzeniach Wilde i Neto.
Teraz obie reprezentacje udały się do Vitorii, gdzie w piątek o godzinie 18.30 (23.30 czasu polskiego) rozegrają drugie spotkanie.
Brazylia - Polska 3-1 (1-0)
1-0 Jackson 20
1-1 Pieczyński 35
2-1 Wilde 38
3-1 Neto 39
POLSKA: Nawrat - Czech, Pater, Olejniczak, Kiełpiński - Budniak, Słonina, Wojciechowski, Żebrowski - Kubik, Pieczyński, Dura.
pzpn.pl