Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa > Wiadomości ekstraklasa
Kapitan Ruchu: Jesteśmy totalnie załamani2009-12-06 20:22:00

- To nie przypadek. Coś z tym faktycznie jest, że z zespołami walczącymi o najwyższe laury nie wywalczyliśmy nawet pinktu. Może dużo brakuje nam do najlepszych? - zastanawiał się po meczu z Wisłą kapitan Ruchu Chorzów Grzegorz Baran.


Podobnie jak jego koledzy przez pięć minut znajdował się w niebie za sprawą trafienia Andrzeja Niedzielana, który pokonał w sytuacji sam na sam Mariusza Pawełka, czym samym otworzył wynik meczu. Riposta Wisły była jednak szybka i bolesna dla Ruchu.

 

"Niebiescy" w obecnych rozgrywkach ekstraklasy z zespołami walczącymi o najwyższe laury nie zainkasowali nawet punktu! - To nie przypadek. Coś z tym faktycznie jest. Może dużo brakuje nam do najlepszych? - zastanawiał się Grzegorz Baran.

- Po strzeleniu przez nas bramki do końca meczu pozostało trzydzieści minut. Powinniśmy grać mądrzej, rozgrywać piłkę w środku pola i czekać na stworzenie kolejnego zagrożenia pod bramką Wisły. Musimy pogratulować kolegom z Krakowa - mówił z opuszczoną głową kapitan chorzowskiego Ruchu.

- Jesteśmy totalnie załamani, w szatni panowała grobowa cisza. Musimy przeanalizować i wyciągnąć wnioski, ponieważ w piątek gramy z Piastem Gliwice. Jeżeli chcemy być w czołówce to należy zgarnąć komplet punktów w ostatnim spotkaniu - mówił kapitan Ruchu.


gbaran.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty